Marquinhos: W 2017 roku Neymar zranił PSG, ale teraz jest z nami

Dariusz Maruszczak

14 grudnia 2020, 18:55

Sport, Mundo Deportivo

1 komentarz

Fot. Getty Images

Przedstawiciele PSG również skomentowali dzisiejsze losowanie 1/8 finału Ligi Mistrzów, w którym paryżanie trafili na Barcelonę. Głos zabrali dyrektor sportowy Leonardo i zawodnik Marquinhos.

Leonardo

Losowanie: W ostatnich latach dużo graliśmy przeciwko Barcelonie. To drużyna ze wspaniałą tradycją. Nie będzie łatwo w 1/8 finału, ale zawsze tak jest w Lidze Mistrzów. Żeby zajść daleko, zawsze trzeba grać przeciwko rywalom będącym na tym poziomie.

Przygotowania: Losowanie odbyło się teraz, ale mecz jest w lutym. Pozostały jeszcze dwa miesiące i wszystko będzie zależało od tego, w jakim stanie oba zespoły podejdą do rywalizacji. Jestem jednak przekonany, że oba kluby mają te same cele, i chociaż obecny sezon może być trochę gorszy, ostatecznie zawsze jest trudno w dwumeczu z rywalami o takim poziomie. Ważne będą drobne detale, ale jestem przekonany, że jeśli zapytamy ludzi z klubu, będą myśleć, że PSG jest jednym z faworytów. W ten sposób to odbieramy, ale musimy zadbać o małe szczegóły. Czujemy, że jesteśmy w stanie spróbować to zrobić.

Pierwsze miejsce w grupie: Mieliśmy trudną sytuację, pandemia, koniec poprzedniego sezonu… Osiągnęliśmy coś, co wydawało się niemożliwe, uzyskaliśmy awans, na który musieliśmy zapracować, wygrywając trzy mecze z rzędu. Zrobiliśmy to, awansując z pierwszego miejsca w grupie. Kiedy zaczynasz rywalizację z trudnościami i pokazujesz tę siłę, to dobry początek.

Neymar: To normalne, że mówi się o Neymarze przy takim meczu jak ten, ale kiedy starcie już się zacznie, to wszystko się skończy, będzie już tylko PSG - Barcelona. Dla Neymara, który grał w Blaugranie, będzie to coś wyjątkowego, ale gdy pojedynek już się rozpocznie, zostaną dwa zespoły, które rywalizują w ważnym spotkaniu.

Marquinhos

Losowanie: To świetny mecz do rozegrania, wielkie wyzwanie. Barcelona jest wspaniałym przeciwnikiem. Spodziewamy się wielkiej bitwy i będziemy musieli być przygotowani na tę konfrontację. Byliśmy gotowi na zobaczenie każdego rywala. Wszyscy się motywowaliśmy, mówiliśmy sobie, że musimy się dobrze przygotować. Między tymi dwoma klubami w Lidze Mistrzów była wielka historia, dobrych i złych wspomnień dla nas.

Zmiana od ostatniego meczu z Barceloną: Zespół bardzo się zmienił, jesteśmy bardziej dojrzali, a kontekst spotkania będzie zupełnie inny. Neymar nas wtedy zranił, a teraz jest z nami i ma duże chęci do występu w tym starciu i sprawienia, żebyśmy zwyciężyli.  

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (1)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze