Marca, Mundo Deportivo i Sport zgodnie zachwycają się Pedrim po środowym meczu Barcelony z Realem Sociedad. Przypomnijmy, że 18-letni Kanaryjczyk został wybrany przez RAC1 na najlepszego piłkarza spotkania przeciwko Baskom.
Marca podkreśla, że Pedri ma niepodważalny talent, do którego dokłada ciężką pracę na boisku. Sumiennie pracuje zarówno w defensywie, jak i w ofensywie. W meczu z Realem Sociedad zanotował aż pięć odbiorów piłki. Stworzył dwie znakomite okazje, w tym posłał idealną potencjalną asystę do Martína Braithwaite'a, której Duńczyk nie potrafił jednak wykorzystać.
Pedri dzień w dzień pracuje na to, aby wywalczyć sobie miejsce w podstawowym składzie. Niemal przed każdym meczem pojawiają się już wątpliwości, czy zagra Coutinho, czy Pedri. 18-letni Kanaryjczyk wygrywa ostatnio rywalizację z dużo bardziej doświadczonym i utytułowanym Brazylijczykiem, ponieważ zapewnia drużynie gole i gra efektywnie, a forma Cou regularnie spadała w ostatnich spotkaniach.
Wiele mówi to, że Pedri razem z Leo Messim rozegrał najwięcej meczów w całym zespole Barcelony (17). 12 występów w LaLidze i 5 w Lidze Mistrzów pokazuje ogromny wkład bardzo młodego zawodnika w grę Barçy w obecnym sezonie. Pedri znakomicie rozumie się na boisku z Leo Messim. 10 z 31 podań w środowym spotkaniu z Realem Sociedad posłał właśnie do Argentyńczyka.
Sam Leo też coraz częściej szuka Pedriego. Chce podawać do zawodnika, który napędza grę, a Kanaryjczyk właśnie to robi. Jest trudny do zatrzymania i podejmuje dobre decyzje w ułamku sekundy. Sport twierdzi wręcz, że Leo Messi widzi w Pedrim siebie sprzed 15 lat - ambitnego młodego zawodnika, który ma obsesję na punkcie piłki, jest dyskretny i pokazuje, że może być jednym z liderów na boisku, choć nie zabiera zbyt często głosu w szatni. 18-latek udowadnia, że jest dla niego miejsce w wyjściowym składzie.
Komentarze (21)