Portal Goal.com zebrał wypowiedzi legendarnego kapitana Barcelony Carlesa Puyola na temat Leo Messiego po tym, jak Argentyńczyk pobił kolejny rekord, tym razem należący do Pelégo. Były obrońca porównuje 33-latka do Michaela Jordana i uważa, że może on dalej prowadzić swoje drużyny do sukcesów.
– Przejdzie do historii jako najlepszy piłkarz wszech czasów. Jeśli mnie pytają, kim jest Michael Jordan, zawsze powiem, że najlepszym koszykarzem w historii. Myślę, że Messi ma ten sam status, najlepszego piłkarza w historii. Są też tacy, którzy spierają się, że Jordan może być jednym z najlepszych, to opinia jak każda inna. Opinie są subiektywne i czasem trudno jest być obiektywnym. Rozumiem, że kibicowi Realu Madryt trudno jest przyznać, że Messi jest najlepszy. Jego bramki jednak tam są i to są obiektywne dane. Byliśmy szczęściarzami, że mogliśmy cieszyć się nim przez tyle czasu, a jego liczby nie są przez nikogo wymyślone, tylko są dowodem na to, że jest najlepszy – komplementował swojego byłego kolegę z zespołu Puyol.
Obrońca został zapytany, czy kiedyś jeszcze pojawi się ktoś lepszy od Messiego, a także wspomina swoją karierę w Barcelonie. – To trudne, ale mam nadzieję, że zobaczymy kogoś lepszego, ponieważ pokazywałby niesamowite rzeczy. Czuję się bardzo szczęśliwy, że mogłem grać z nim i tamtym pokoleniem piłkarzy, występować w drużynie mojego serca. Gdy wspominam pracę, jaką wspólnie wykonaliśmy, czuję się bardzo dumny. Moje początki były trudne, ponieważ spędziłem pięć lat bez wygrania czegokolwiek, ale później mogliśmy stać się pierwszą i jedyną ekipę, która zdobyła wszystkie trofea w jednym sezonie.
Puyol uważa, że Messi jest w stanie nadal prowadzić swoje zespoły do sukcesów. – Wierzę, że Barcelona prowadzona przez Leo wciąż będzie zdobywać tytuły. Nadal może coś wygrać z reprezentacją Argentyny. Chociaż nie jestem Argentyńczykiem, bardzo bym się cieszył, gdyby to osiągnął. Uważam, że na to zasługuje i wiem, że bardzo chce, aby do tego doszło. W Barcelonie pobił już wszystkie rekordy i nie wiem, czy w przyszłości pojawi się ktokolwiek, kto będzie w stanie z nim konkurować, ponieważ postawił poprzeczkę bardzo wysoko.
Komentarze (15)