FC Barcelona musi pokazać się z lepszej strony w 2021 roku, jeśli chce aspirować do zdobycia jakichkolwiek trofeów. Konieczne są zwycięstwa, a na początek roku jej rywalem będzie Huesca, która znajduje się na samym dole tabeli.
Sport przypomina przy okazji, jak Katalończykom wiodło się do tej pory w pierwszych spotkaniach kolejnych lat. W 15 sezonach ponieśli oni tylko jedną porażkę, ale zanotowali też dużo remisów (6). Rok temu derby z Espanyolem zakończyły się wynikiem 2:2. W końcówce pojedynku Wu Lei wyrównał wynik, a Barcelonie uciekły dwa punkty. Następnie drużyna udała się na Superpuchar Hiszpanii do Arabii Saudyjskiej, po którym Valverde stracił posadę.
2019 rok rozpoczął się od wygranej z Getafe 2:1. Gole strzelali wtedy Messi i Suárez, a zespół oddalił się od rywali w tabeli. Rok wcześniej Barcelona pokonała 3:0 Levante, ale już w 2017 roku zremisowała z Villarrealem 1:1. Z kolei w 2016 roku padł bezbramkowy remis z Espanyolem, a piłkarze Barçy dwukrotnie uderzali w słupek. Ostatnią noworoczną porażkę znajdziemy natomiast w 2015 roku. Mowa o słynnym spotkaniu na Anoeta, które miało bardzo duże znaczenie w pierwszym sezonie Luisa Enrique. Leo Messi nie zagrał od pierwszej minuty, a jedyny gol w meczu padł już w 2. minucie po niefortunnej akcji Alby. Kolejną porażkę Blaugrany na początku roku znajdziemy dopiero w kampanii 2004/05 z Frankiem Rijkaardem na ławce. Wtedy uległa ona Villarrealowi 0:3, a do siatki trafiali Forlan (2) i Gonzalo Rodríguez.
Komentarze (2)