Emili Rousaud ogłosił dzisiaj, że jeśli wygra wybory, co roku zorganizuje na Camp Nou mecz uświadamiający społeczeństwo w kwestii rasizmu i ksenofobii.
Spotkanie odbywałoby się w terminie nienarażającym zdrowia piłkarzy w trakcie sezonu. Pierwsza drużyna Barcelony mierzyłaby się z zespołem złożonym z różnych nacji i kultur. Zebrane pieniądze przekazywano by do Biura Praw Człowieka ONZ oraz innych organizacji walczących z rasizmem i ksenofobią. – Barça musi stanąć na czele walki z rasizmem, być wzorem w wykorzenianiu ksenofobii i pracować nad rozpowszechnieniem wśród młodych popierania różnorodności – powiedział Rousaud.
Kandydat na prezydenta podkreślił wagę wartości w klubie oraz zapowiedział transparentne, etyczne i profesjonalne rządy. Opowiedział się też za równouprawnieniem, brakiem tolerancji dla jakiejkolwiek przemocy oraz postawieniem na zrównoważony rozwój. – Jesteśmy powiązani z walką ze zmianami klimatycznymi zarówno zawodowo, jak i osobiście. Cały klub powinien być zrównoważony i w zgodzie ze środowiskiem.
Komentarze (21)