Barcelona i Real Sociedad przystępują do półfinału Superpucharu Hiszpanii w zupełnie innym miejscu, niż znajdowały się jeszcze miesiąc temu. Przez ostatnie tygodnie zmieniło się dużo, jeśli chodzi o postawę obydwu zespołów.
16 grudnia 2020 roku Real Sociedad przyjechał na Camp Nou jako lider LaLigi z 26 punktami, siedmioma zwycięstwami, czterema remisami i zaledwie jedną porażką. Z kolei Barça zajmowała dopiero ósme miejsce, mając na swoim koncie 17 punktów, pięć zwycięstw, dwa remisy i cztery przegrane. Gospodarze wygrali to spotkanie 2:1 i po raz pierwszy w tym sezonie odwrócili losy meczu.
Od tego pojedynku wszystko się zmieniło. Barça zdobyła 20 z 24 możliwych punktów, wygrywając sześć meczów i remisując dwa. Z kolei Real Sociedad zwyciężył zaledwie raz, zremisował trzy razy i przegrał aż cztery. Podopieczni Ronalda Koemana awansowali z ósmego na trzecie miejsce w tabeli, z kolei gracze Imanola Alguacila spadli z pierwszej na piątą pozycję.
Barçę i Real Sociedad czeka teraz kolejny bezpośredni pojedynek, tym razem w półfinale Superpucharu Hiszpanii. Mecz zostanie rozegrany w środę o godzinie 21. Drużyny przystępują do niego w zupełnie innych nastrojach, niż miało to miejsce w grudniu. Zwycięzca tego spotkania awansuje do niedzielnego finału, w którym zmierzy się z Athletikiem lub Realem Madryt.
Komentarze (5)