Sergio Busquets rozegrał ostatnio 600. mecz w barwach Barcelony. Z tej okazji udzielił krótkiego wywiadu opublikowanego przez Barça TV.
Jubileuszowy mecz: Jestem szczęśliwy i dumny z tego, że dotarłem do tej liczby spotkań. Jedynie trzech piłkarzy oprócz mnie zdołało tego dokonać. Ci zawodnicy odegrali ważną rolę w historii Barcelony i piłki nożnej na świecie. Cieszę się z tego, co przeżyłem podczas dotychczasowej przygody w klubie, dzięki kolegom z drużyny i członkom sztabu szkoleniowego miałem możliwość zebrania fantastycznego doświadczenia. Mam nadzieję, że będę mógł rozegrać jeszcze wiele meczów.
Najlepsze momenty: Zawsze dobrze pamięta się pierwszego gola, w moim przypadku to było trafienie w Lidze Mistrzów przeciwko Bazylei. Był to rok, w którym zdobyliśmy sześć trofeów. To było niesamowite przeżycie, miałem możliwość przebywania każdego dnia ze wspaniałymi zawodnikami, rozwijania się, wygrywania pucharów. Wszystko to sprawia, że jest to jedno z moich ulubionych wspomnień.
Sytuacja drużyny: Jeśli chodzi o rezultaty, to nie były one takie, jakich byśmy oczekiwali. Wiedzieliśmy jednak, że to dobra droga. Mieliśmy swoje okazje, ale nie mogliśmy ich zamienić w wyniki, ponieważ często przytrafiały nam się głupie błędy na początku. Teraz zespół jest coraz solidniejszy, mamy większą pewność siebie. Stwarzamy sytuacje i zdobywamy bramki, dzięki temu jest znacznie łatwiej. Obyśmy grali tak dalej i rośli w siłę.
Superpuchar Hiszpanii: Mamy duże nadzieje, ponieważ wygraliśmy ostatnio mecze w dobrym stylu, chcemy kontynuować to także w tym krótkim turnieju. Jesteśmy bliscy pierwszego trofeum w sezonie, będziemy o niego walczyć.
Komentarze (24)