Media: Samuel Umtiti powoli przekonuje do siebie Koemana

Julia Cicha

27 stycznia 2021, 17:19

MD, Sport

31 komentarzy

Fot. Getty Images

Samuel Umtiti na poważnie wrócił do gry. Choć w kwestii jego zdrowia wciąż pojawiają się pewne wątpliwości, warto zauważyć, że obrońca rozegrał ostatnio dwa mecze z rzędu od pierwszej minuty, co pozwala z nadzieją spojrzeć na jego piłkarską przyszłość. Mundo Deportivo podaje, że Barcelona nie planuje jego odejścia z klubu.

Liczne kontuzje sprawiły, że wiele osób straciło wiarę we Francuza. On jednak miał przestrzegać rygorystycznego planu pracy, który przyniósł rezultaty. Umtiti trenuje dwa razy dziennie i przestrzega zaleceń specjalistów. Przeszedł na dietę, dzięki czemu stracił 3-4 kilogramy i zyskał masę mięśniową. Sprawia to, że mniej obciąża kolana, wzmacniając mięśnie czworogłowe i udowe. Ten progres zmienił zdanie Koemana na temat zawodnika. Według MD trener nie chciał ryzykować jego zdrowiem w meczu na sztucznej murawie, ale później nagrodził jego wysiłki i dał mu zagrać od pierwszej minuty. Samuel wzmocnił się także psychicznie, jest spokojny i myśli pozytywnie. W spotkaniu z Elche to właśnie on wykonał najwięcej podań z całego zespołu, ze skutecznością na poziomie 97%.

Umtiti coraz mocniej wierzy w całkowite odmienienie swojej sytuacji w Barcelonie, więc jest też bardziej zaangażowany. Sztab szkoleniowy doceniał ostatnio przede wszystkim jego wyprowadzanie piłki, w którym brał na siebie ryzyko i nie zanotował niemal żadnej straty. Koeman miał wielokrotnie pytać lekarzy o stan zdrowia Francuza, a odpowiedzi zawsze były dobre. Pozwala to mieć nadzieję na jego coraz lepszą i częstszą grę. Sam miał przekazać swoim agentom, by nie informowali go o zainteresowaniu ze strony innych drużyn ani o rozmowach z dyrekcją sportową Barcelony. Chce zostać na Camp Nou na dłużej.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (31)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze