Mecz będzie godny uwagi przynajmniej z kilku powodów. Nieczęsto zdarza się, by rezerwy drużyny, w której występuje dany zawodnik, mierzyły się z ekipą będącą jego własnością. Piqué został właścicielem klubu na początku 2019 roku i od tego czasu wprowadza tam swoje porządki, a zespół awansował do Segunda División B. FC Andorra zajmuje obecnie drugie miejsce w lidze z 22 punktami, a Barcelona B traci do tego zespołu trzy oczka. Kluby, z którymi związany jest Piqué, walczą więc o awans do Segunda División, a liderem tabeli jest obecnie Gimnastic (27 punktów, ale dwa spotkania więcej). Być może 34-latek osobiście zjawi się dziś na Estadi Johan Cruyff. Starcie zapowiada się ciekawie, ponieważ obie ekipy są w dobrej formie: Barça B sięgnęła ostatnio po 12 z 15 możliwych do zdobycia punktów, a Andorra - 13 z 15. Pierwsza konfrontacja tych drużyn zakończyła się porażką rezerw Blaugrany 0:1.
Kilka tygodni temu Piqué zdecydował się na zatrudnienie byłego asystenta Quique Setiena z okresu jego pracy w Barcelonie Edera Sarabii. Niedawno obrońca musiał realizować dyspozycje drugiego trenera, a teraz jest jego szefem. Dla 40-latka będzie to pierwsza praca w roli głównego szkoleniowca. Do FC Andorry trafił też w ramach wypożyczenia z Osasuny Kike Saverio, który w poprzednim sezonie reprezentował rezerwy Blaugrany. W klubie Piqué jest oprócz tego kilku innych graczy związanych z Dumą Katalonii, jak np. jej wychowankowie Adria Vilanova (syn Tito) czy Marti Riverola.
García Pimienta podczas całej przygody w Barcelonie B zmaga się z różnymi problemami kadrowymi, ale przed meczem z FC Andorrą może liczyć na kilku ważnych piłkarzy. Ronald Koeman nie powołał na spotkanie z Betisem Iñakiego Peñi, Ilaixa Moriby i Konrada de la Fuente, którzy będą mogli zagrać na Estadi Johan Cruyff. Do Sewilli polecieli za to Arnau Tenas i Oscar Mingueza. Pimienta nie będzie mógł też skorzystać m.in. z kontuzjowanych Igora, Ramosa Mingo, Hirokiego Abe i Oriola Busquetsa, a także z zawieszonego za czerwoną kartkę Álvaro Sanza. W kadrze znalazł się sprowadzony niedawno Roger Riera, były kapitan juvenilu A, z którym wywalczył dla katalońskiego klubu pierwsze trofeum Ligi Młodzieżowej UEFA.
Dzisiejsze spotkanie będzie można obejrzeć za pośrednictwem Barça TV i Barça TV+.
Komentarze (6)