Włoski dziennikarz Farbizio Romano poinformował, że w styczniowym oknie transferowym Arsenal próbował ściągnąć do siebie Riquiego Puiga. Ostatecznie młody pomocnik pozostał w Barcelonie.
Przed tym, jak Kanonierzy zdecydowali się wypożyczyć Martína Ødegaarda z Realu Madryt, ich celem było sprowadzenie Riquiego Puiga. Arsenal potrzebował nowego kreatywnego pomocnika po odejściu Mesuta Özila do Fenerbahçe. Barça nie zgodziła się jednak na oddanie swojego wychowanka.
Według Fabrizio Romano, Arsenal zaoferował Barcelonie wypożyczenie Puiga na rok z opcją wykupu, na takich zasadach ściągnął potem Norwega z Realu. Barça poprosiła o czas do namysłu, żeby poznać opinię Ronalda Koemana oraz samego zawodnika. Ostatecznie w połowie stycznia angielski klub dostał odpowiedź i musiał szukać innego piłkarza.
Riqui Puig cały czas jest skupiony na walce o minuty w drużynie Ronalda Koemana, sam nie chciał odchodzić na wypożyczenie ani w lecie, ani w styczniu. Do tej pory w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach przebywał na boisku przez 349 minut. Strzelił debiutanckiego gola w LaLidze oraz wykorzystał decydujący rzut karny w półfinale Superpucharu Hiszpanii przeciwko Realowi Sociedad.
Komentarze (20)