Joan Laporta wygrał wybory prezydenckie i kompletuje właśnie swój zarząd oraz dyrekcję sportową. Media donoszą, że nowym dyrektorem generalnym klubu zostanie Mateu Alemany, który od razu zabierze się do pracy. Hiszpańskie dzienniki przedstawiają sytuację kilku piłkarzy Barçy oraz wskazują, które transfery mogą być możliwe do przeprowadzenia.
Antoine Griezmann
Francuz niedługo skończy 30 lat. W tym sezonie w 38 meczach Griezmann zanotował 12 goli i 11 asyst. Mimo to wciąż nie spisuje się najlepiej w najważniejszych spotkaniach (m.in. z PSG, Realem, Atlético i Sevillą). Dodatkowo ostatnio nie trafił do siatki aż przez 639 minut w dziewięciu meczach z rzędu. Do najgorszej serii w Barcelonie brakuje mu tylko jednego starcia bez bramki. Pojawia się więc kwestia jego przyszłości, która niekoniecznie musi mieć miejsce na Camp Nou. O jego odejście może nie być jednak łatwo. Piłkarz jest lubiany w szatni i chciałby zostać w klubie. Nikt nie kwestionuje jego wysiłku, ale wszyscy oczekują od niego czegoś więcej. Nie da się ukryć, że Barcelona mogłaby sporo na nim zarobić, gdyby znalazła odpowiedniego kupca.
Alexandre Lacazette
29-latek może być tanią opcją zaoferowaną Barcelonie. Gracz Arsenalu ma umowę do 2022 roku i mógłby trafić na Camp Nou za niewielką kwotę. Interesują się nim jednak również Roma i Juventus. W tym sezonie Lacazette strzelił 11 goli w 31 meczach.
Kun Agüero
Argentyńczyk chętnie zakończyłby swoją europejską karierę w Barcelonie, ale ta sprowadzi go tylko, jeśli cała operacja będzie dla niej korzystna finansowo. Klub musi obniżać wydatki na pensje, a obecne wynagrodzenie Agüero jest bardzo wysokie i niemożliwe do wyrównania (ponad 15 mln euro netto). Kun chciałby grać u boku Messiego i jest gotowy porozmawiać, ale musiałby obniżyć swoje wymagania o ponad połowę, by negocjacje były możliwe. Problemem może być też jego zdrowie, choć najnowsze badania mówią, że piłkarz wyleczył już kontuzję.
Georginio Wijnaldum
PSG chętnie pozyska gracza Liverpoolu za darmo, a uważanie obserwuje go także Inter Mediolan. Drugi z klubów skontaktował się już nawet z agentem Wijnalduma, choć nie doszło do porozumienia. Wydaje się jednak, że Barcelonie rośnie konkurencja, więc nie wiadomo, czy pomocnik ostatecznie trafi na Camp Nou.
Komentarze (194)