Były znakomity napastnik FC Barcelony Javier Saviola zdradził na łamach OneFootball, że nadal przyjaźni się z Leo Messim i nie wyobraża sobie swojego rodaka w innej koszulce niż ta Blaugrany.
- Nie wyobrażam sobie, że Leo Messi założy inną koszulkę, już się do tego tak przyzwyczailiśmy... Widzimy go cały czas w trykocie Barcelony i wyobrażamy sobie, że to właśnie w nim zakończy karierę.
- Mimo wszystko futbol czasami taki jest, że nie wiemy, w jakim zespole Leo zawiesi buty na kołku. Z drugiej jednak strony nie możemy być tak naprawdę pewni tego, że odejdzie. Spekulujemy, starając się odgadnąć, co stanie się w przyszłości. Nikt jednak nie wie, co się wydarzy. Trzeba cieszyć się grą Leo Messiego na boisku, ponieważ każdy mecz daje nam coś innego.
- Kiedy przybyłem do Barçy w wieku 19 lat, Rexach poradził mi, abym poszedł obejrzeć bardzo młodego piłkarza. Zapewniał, że nie będę żałował. Być może wtedy nie myślałem, że stanie się jednym z najlepszych zawodników w historii, jednak było widać, że ma coś wyjątkowego, innego.
- Nawiązaliśmy bardzo piękną relację. Razem jedliśmy posiłki, nasze rodziny się znały... Do dziś utrzymujemy tę przyjaźń. Kontynuowanie takiej przyjaźni po tym, jak graliśmy razem na boisku, dzieliliśmy szatnię i byliśmy kolegami z zespołu zarówno w Barcelonie, jak i w reprezentacji Argentyny, to dobra wiadomość.
Komentarze (15)