Ronald Koeman stwierdził na konferencji prasowej, że Leo Messi jest najważniejszym zawodnikiem w dziejach Barcelony. Argentyńczyk strzelił dziś dwa gole w swoim 767. występie dla Barçy.
[Ricard Torquemada, Catalunya Radio] Jak oceniasz dzisiejsze spotkanie?
Zagraliśmy dziś dobry mecz, jestem zadowolony z moich zawodników. Strzeliliśmy szybko dwa gole, graliśmy wysoko w pierwszej połowie i odbieraliśmy piłki na połowie przeciwnika. W drugiej połowie być może nie byliśmy już tak wysunięci, ale patrząc całościowo było to dobre spotkanie w naszym wykonaniu.
[Marta Ramón, RAC1] Przez wiele tygodni mówiłeś, że liga jest długa i będziecie walczyć o mistrzostwo. Dziś jesteście już tylko o cztery punkty za Atlético. Jaką wiadomość chcesz przekazać w momencie, gdy cel jest tak blisko jak nigdy wcześniej w tym sezonie?
Tak, zawsze mówiłem, że te rozgrywki są długie. Po tym, jak traciliśmy punkty we wcześniejszej fazie ligi, to zareagowaliśmy w odpowiedni sposób. Zawodnicy wierzą w siebie i w to, że możemy walczyć o zwycięstwo. Oczywiście nie możemy pozwalać już sobie na wpadki, bo wcześniej przydarzyło się ich za wiele.
[Adria Albets, Cadena SER] Byłeś zdenerwowany po decyzji o podyktowaniu rzutu karnego przeciwko Barcelonie. Czy przekonało cię tłumaczenie arbitra dlaczego nie podszedł zobaczyć tej sytuacji na monitorze?
Tak, cała akcja trwała około czterech minut, dlatego VAR interweniował. A jeśli tak się stało, to nie mogło być rzutu karnego, ponieważ wszyscy widzieli, że Marc nie dotknął napastnika Hueski. Nie rozumiem, jak można odgwizdać jedenastkę w takiej sytuacji.
[Helena Condis, Cadena COPE] Dziś Leo Messi osiągnął kolejny kamień milowy, a do tego strzelił dwa gole. Co możesz o nim powiedzieć?
Ciężko powiedzieć coś odkrywczego. On gra na tak wysokim poziomie od wielu lat, w niedzielę przegoni Xaviego pod względem liczby meczów rozegranych w Barcelonie. To najważniejszy piłkarz w historii Barcelony i cieszę się, że cały czas jest z nami.
[Víctor Lozano, Onda Cero] Tracicie już tylko cztery punkty do Atlético, a zmierzycie się z tą drużyną na Camp Nou. Na czym polega ta radykalna zmiana sytuacji na przestrzeni tygodni?
Uważam, że poprawiliśmy pewne aspekty. W ostatnim czasie mamy lepszą skuteczność i nie popełniamy tylu indywidualnych błędów. Zespół jest pewny siebie, a system z trójką stoperów wzmocnił obronę. Wykorzystujemy do maksimum jakość naszych piłkarzy.
[Francesc Latorre, TV3] Od trzech miesięcy nie przegraliście w lidze, a Simeone powiedział ostatnio, że nikt nie pokona was do końca sezonu. Myślisz, że to możliwe?
To będzie niezwykle trudne, ponieważ przed nami mecze z drużynami, które są ciężkimi rywalami. Oczywiście wszystko zależy od nas samych i od tego, czy pozostaniemy na tym samym poziomie. W niedzielę gramy trudny mecz na wyjeździe, ale nasi rywale też nie mają łatwych przeciwników. Jeśli nie gra się dobrze, wtedy można stracić punkty.
[Bruno Balleste, Barça TV] Dziś także Oscar Mingueza miał powody do radości, strzelił swojego pierwszego gola. Co możesz powiedzieć o nim i o innych młodych zawodnikach w zespole?
Tak, rozwój Oscara jest bardzo dobry. Gra dużo i udowadnia, że może występować na wielu pozycjach. Strzelił dziś gola, to na pewno bardzo ważne dla niego. Z kolei Pedri dostał powołanie do reprezentacji Hiszpanii. Młodzi zawodnicy w zespole dobrze się rozwijają, a Barça potrzebuje dalszych zmian. To dobrze, że tacy piłkarze jak Messi, Busquets czy Alba pomagają i mają dobry wpływ na drużynę. Musimy to kontynuować.
Komentarze (13)