Domenec Torrent nie zagościł na ławce trenerskiej Flamengo na długo, ale starał się stawiać na wychowanków i jednym z jego odkryć jest Natan wypożyczony obecnie do Red Bulla Bragantino. 20-latkiem interesuje się według Sportu FC Barcelona.
Natan jest lewonożnym środkowym obrońcą i ma 1,88 m wzrostu. W przeszłości grywał również na boku obrony, a według raportów Barçy wyróżniają go jego osobowość lidera, spokój, dobra technika oraz pewne wyprowadzanie piłki. Red Bull Bragantino zapłacił za jego wypożyczenie 770 tysięcy euro, a cenę piłkarza ustalono na około 3,4 mln euro. Mowa jednak jedynie o wykupieniu 50% praw po rozegraniu przez niego 20 spotkań. Flamengo wie bowiem, że może na nim dużo zarobić, a jego klauzulę odejścia ustalono na 70 mln euro. Brazylijski klub już w przeszłości ubijał korzystne interesy choćby przy sprzedaży Paquety do Lyonu czy Viniciusa i Reiniera do Realu.
Natan będzie mógł na wypożyczeniu zyskać potrzebne minuty, co jest kluczowe dla jego rozwoju. Red Bull już w pierwszym sezonie w Serie A awansował do pucharów i zaczyna liczyć się w lidze. Obrońca dopiero we wrześniu minionego roku dołączył do pierwszej drużyny Flamengo, a Torrent nie wahał się, dając mu szansę. Kontuzje kolegów sprawiły, że stoper grał nawet w pierwszym składzie, również w Copa Libertadores. Później jednak trener został zwolniony, co zadziałało na niekorzyść Natana, ponieważ nowy szkoleniowiec wolał stawiać na bardziej doświadczonych zawodników. Przed odejściem do Red Bulla Brazylijczyk rozegrał w sumie 18 meczów (16 od pierwszej minuty) i strzelił jednego gola. Teraz będzie rozwijał się w nowym klubie, a Barcelona i inne europejskie drużyny będą uważnie obserwować jego poczynania.
Komentarze (9)