Goal.com: Bartomeu był jednym z inicjatorów Superligi do momentu swojej dymisji

Dariusz Maruszczak

22 kwietnia 2021, 19:00

Goal.com

16 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Dziennikarz Goal.com Adria Soldevila przedstawił genezę zaangażowania Barcelony w projekt Superligi
  • Josep Maria Bartomeu miał być jednym z głównych inicjatorów nowych rozgrywek
  • Dopiero po jego odejściu Florentino Pérez przejął stery

Zgodnie z tymi informacjami Bartomeu od wygrania wyborów w FC Barcelonie w 2015 roku miał rozpocząć działania w zakresie utworzenia Superligi. Porozumiał się on w tym celu z prezesem Juventusu Andreą Agnellim, który był też prezesem Europejskiego Stowarzyszenia Klubów. Obaj pracowali nad określeniem podstaw nowych rozgrywek, a wkrótce dołączyli do nich Real Madryt z Florentino Pérezem, Manchester United i Arsenal. Drużyny te już wtedy były zainteresowane uzyskiwaniem większych przychodów od UEFA. Koncepcja nabrała tempa w 2018 roku, gdy europejska organizacja mimo zawartego porozumienia nadal zarabiała dużo więcej niż kluby. Jak podaje Soldevila, Barcelona była jednym z głównych inicjatorów projektu, choć w zarządzie znał go tylko Bartomeu i dwóch jego współpracowników. Zobowiązano się bowiem do tego, żeby nie wtajemniczać w inicjatywę zbyt wielu osób. W zarządzie Blaugrany nikt nie zdawał sobie wówczas sprawy z postępów prac nad Superligą.

Dziennikarz Goal.com donosi, że Bartomeu wraz z przedstawicielami innych klubów określał format rozgrywek czy relacje z ligami krajowymi, a także sprawdzał możliwości uzyskiwania i podziału przychodów. Florentino Pérez użył swoich wpływów, aby zapewnić finansowanie ze strony JP Morgan. Plan został sporządzony dopiero w 2020 roku, a Bartomeu przedstawił go wówczas zarządowi. Jego władza chyliła się ku upadkowi, ale niedługo przed dymisją władze klubu zgodziły się, żeby prezydent podpisał niewiążący prawnie dokument w tej sprawie. To właśnie o nim miał powiedzieć Bartomeu podczas swojej przemowy pożegnalnej, szokując europejski futbol informacją o Superlidze. Zdaniem Soldevili ówcześni członkowie zarządu do dziś mają uważać, że były prezydent wykonał wspaniałą pracę. Natomiast po odejściu Bartomeu przywództwo nad inicjatywą miał przejąć Florentino Pérez.

Ostateczną wiążącą umowę podpisał już Joan Laporta. Nowy prezydent w obliczu trudnej sytuacji finansowej został skuszony możliwością uzyskania 300 milionów euro na początku projektu. Soldevila podaje, że ta umowa nie była już tak precyzyjna jak poprzedni wypracowany dokument. Brakowało m.in. określenia, kto będzie prezesem, z jakiej federacji będą sędziowie i jak zostaną rozdysponowane 4 miliardy euro z JP Morgan. Dziennikarz sugeruje, że inicjatorom mogło zależeć na czasie, ponieważ w 2021 roku kończyła się umowa z UEFA dotycząca podziału przychodów. Obecnie nic nie wskazuje na to, żeby Superliga mogła ruszyć, a Laporta najprawdopodobniej uzależnił decyzję o przystąpieniu do rozgrywek od decyzji socios compromisarios. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (16)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze