Niepokojący bilans Barcelony w ostatnich meczach z Valencią

Dariusz Maruszczak

30 kwietnia 2021, 20:15

Sport

15 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Valencia jest w ostatnich sezonach bardzo niewygodnym rywalem dla Barcelony
  • Barça wygrała tylko jeden z ostatnich sześciu pojedynków z Los Che i dała się pokonać m.in. w finale Pucharu Króla
  • Katalończycy muszą zwyciężyć na Mestalla, aby dalej marzyć o mistrzostwie

Barcelona w niedzielnym meczu z Valencią nie może już sobie pozwolić na stratę punktów, jeżeli chce jeszcze walczyć o mistrzostwo. Sam Ronald Koeman określał to starcie jako kluczowe. Obok spotkania z Atlético może być to najtrudniejszy pojedynek dla Blaugrany w końcówce sezonu. Co prawda Valencia ma wiele problemów, zajmuje dopiero 14. miejsce w LaLidze i nie wygrała od 21 marca, ale wciąż dysponuje utalentowaną kadrą, a u siebie przegrała w tym sezonie tylko trzy spotkania. Największym problemem dla Barcelony jest jednak to, że Los Che są dla niej bardzo niewygodnym rywalem w ostatnich latach.

Barça wygrała tylko jeden z ostatnich sześciu meczów z Valencią. Trzy z nich zakończyły się remisem, a dwa - porażką Katalończyków. Zła seria zaczęła się w sezonie 2018/2019 za kadencji Ernesto Valverde. W LaLidze na Mestalla padł remis 1:1, a na Camp Nou 2:2. Barcelona w obu przypadkach musiała odrabiać straty po golach Valencii, a w zasadzie robił to Leo Messi, autor wszystkich trzech trafień. Nie wpłynęło to jednak ostatecznie na losy rywalizacji o mistrzostwo. Gorzej było w finale Pucharu Króla, gdy Argentyńczyk nie zdołał już nadrobić wyniku i odpowiedział tylko jedną bramką na dwa gole Los Che. Valencia pogrążyła Barcelonę przybitą porażką z Liverpoolem w Lidze Mistrzów, zabierając jej sprzed nosa kolejne trofeum.

Duma Katalonii zrewanżowała się przy okazji kolejnej potyczki ligowej. Na początku ubiegłego sezonu pokonała Valencię 5:2, a debiutanckie trafienie na Camp Nou zaliczył Ansu Fati. Do kolejnej rywalizacji doszło pod koniec stycznia 2020 roku, ale mecz nie zakończył się już tak pomyślnie dla Barcelony. W trzecim spotkaniu pod wodzą Quique Setiena Barça przegrała z Los Che 0:2 po bardzo słabym pojedynku. Katalończycy stracili wówczas pozycję lidera tabeli. Problemy z Valencią nie skończyły się po objęciu funkcji szkoleniowca przez Ronalda Koemana. W połowie grudnia drużyna z Mestalla zdołała zremisować z Blaugraną na Camp Nou 2:2, nie pozwalając zespołowi Holendra na złapanie serii zwycięstw po obiecującym starciu z Realem Sociedad (2:1). Barcelonę czeka w niedzielę trudne wyzwanie, zwłaszcza pamiętając, że tym razem remis nie wchodzi w grę.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (15)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze