Gerard Piqué wypowiedział się na gorąco po zwycięstwie nad Valencią.
[Marc Brau, Barça TV] Cały czas jesteście w grze?
Tak, zgadza się, a to bardzo dobra wiadomość. Po porażce w czwartek i wygranych Realu i Atlético wczoraj, wszystko ułożyło się przeciwko nam, ale zademonstrowaliśmy swój charakter i to, że chcemy wygrać LaLigę. Ten czwartkowy mecz z Granadą był czymś, co nie powinno się zdarzyć i nie zdarzy się już więcej. Będziemy walczyć do końca.
W tym meczu widzieliśmy, że nie jest trudno strzelić wam gola, ale jesteście zdolni do odpowiednich reakcji.
Tak, to prawda. W pierwszej połowie mieliśmy szansę, żeby wyjść na prowadzenie, podobnie jak w meczu z Granadą. Gdy się tego nie robi, wtedy sprawy się komplikują. Uważam, że gramy dobrze, i nikt nie spodziewał się takiej porażki.
Nie jest łatwo grać przeciwko drużynie, która broni się prawie całym zespołem. Co było kluczem do zwycięstwa?
Zagraliśmy bardzo dobrą pierwszą połowę i stworzyliśmy sobie kilka sytuacji. Stracona bramka sprawiła, że nasz plan się zmienił, ale graliśmy tak samo. Wykorzystaliśmy swoje okazje. Drugi gol dla Valencii sprawił, że cierpieliśmy pod koniec.
Jaką wiadomość chcieliście przekazać innym drużynom oraz swoim fanom?
Po prostu chcieliśmy udowodnić, że chcemy wygrać LaLigę. Naszym celem jest walka do ostatniego meczu. Będzie ciężko, ale mamy już na swoim koncie Puchar Króla, rozgrywamy dobry sezon. Chcemy pokazać fanom, że jesteśmy zwycięzcami i będziemy bić się o trofea.
Naszym celem jest wygranie wszystkich pozostałych meczów. Dziś liczyły się tylko trzy punkty i udało się to osiągnąć. Chcemy wygrać LaLigę dla siebie, dla fanów i dla klubu. Od stycznia gramy bardzo dobrze, rozegraliśmy wiele spotkań, dlatego chcemy cieszyć się na koniec.
Komentarze (32)