Jan Oblak udzielił wypowiedzi dla mediów po bezbramkowym remisie z Barceloną, który sprawia, że Atlético nie zależy już w lidze od siebie.
- Nie zależymy od siebie, ale przed Realem i Sevillą cztery mecze, a przed nami trzy. Liga na pewno będzie trudna aż do końca, wszystkich czekają trudne mecze. Wygra najsilniejszy, szczególnie mentalnie. Jeśli głowa ma się dobrze, nogi na pewno wytrzymają.
- Zaczęliśmy lepiej, a potem lepsza była Barcelona. Mecz był dość wyrównany, oba zespoły chciały zdobyć trzy punkty, ale nikomu się to nie udało. W pierwszej połowie brakowało nam skuteczności.
- Zdobyliśmy punkt, zostały trzy kolejki i trzeba dalej walczyć. Zobaczymy, co wydarzy się na ostatniej prostej.
- Przy ostatnim wolnym Messiego chciałem zatrzymać piłkę, a ona na szczęście nie poleciała w światło bramki. Wiemy, ile goli z wolnych strzelił już Messi. Wielcy piłkarze mogą przesądzić o wyniku w każdym momencie.
Komentarze (2)