La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1580 Culés

5

Por. Julian Czerwiakowski „Jurek, „Jerzy Tarnowski"

"W czasie przesłuchań nie torturowano mnie ani nie bito, ale ciągle straszono, że będą bili, a później, że nie zobaczę nigdy swojego dziecka. Na szczęście nic prawie nie wiedziałam na temat pracy męża w NSZ i „Starcie”."

"1953 roku wykonano wyrok śmierci na moim mężu, o czym napisano w gazetach. Znowu usunięto mnie z pracy. Znowu nie mogłam znaleźć pracy zgodnej z moimi umiejętnościami. Musiałam zatrudnić się jako szwaczka, a następnie ubieraczka lalek."

"Julian Czerwiakowski (1911-1953) ps. „Jurek, „Jerzy Tarnowski", żołnierz Narodowych Sił Zbrojnych, organizacji „Nie" i „Wolność i Niezawisłość".

Urodził się 12 lutego 1911 r. w Żurominie, pow. Sierpc, syn Ksawerego i Władysławy z d. Szelążek. W 1932 r. został powołany do służby wojskowej, którą pełnił w Batalionie Mostowym w Kazuniu k. Modlina.

Od 1942 r. był związany z Narodowymi Siłami Zbrojnymi. Podlegał Zygmuntowi Ojrzyńskiemu pseud. „Ostaszewski" – szefowi wywiadu Okręgu Warszawa NSZ. Jako kierownik wywiadu NSZ na obwód Warszawa – Śródmieście zorganizował komórkę obserwacyjno – wywiadowczą. W drugiej połowie 1943 r. (sierpień lub wrzesień) za pośrednictwem Ojrzyńskiego rozpoczął działalność w organizacji „Start" – Ekspozyturze Urzędu Śledczego m.st. Warszawy Państwowego Korpusu Bezpieczeństwa, gdzie objął funkcję kierownika Placówki Śródmieście.

Od kwietnia do października 1945 r. działał w organizacji „NIE" oraz Zrzeszeniu „Wolność i Niezawisłość".

Aresztowany przez UB 21 grudnia 1948 r. w swoim warszawskim mieszkaniu. Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego dla m.st. Warszawy pod przewodnictwem sędziego Mariana Stępczyńskiego z 22 kwietnia 1952 r. został skazany na karę śmierci. Rada Państwa decyzją z dnia 27 grudnia 1952 r. nie skorzystała z prawa łaski.

Wyrok wykonano 5 stycznia 1953 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie.

Szczątki Juliana Czerwiakowskiego odnaleziono 24 maja 2013 r. w kwaterze „Ł" Cmentarza Powązkowskiego Wojskowego w Warszawie."

29 II 2016 r. pośmiertnie awansowany do stopnia porucznika."

Źródło IPN

Fragmenty relacji Marii Czerwiakowskiej, żony "Jurka", z 23 lutego 1994 roku:

"Urodziłam się w Warszawie 22 sierpnia 1923 roku. W czasie okupacji poznałam Juliana Czerwiakowskiego, za którego wyszłam za mąż 25 października 1942 roku. Mąż mój już przed ślubem zaangażowany był w pracę podziemną. Niedługo po naszym ślubie zorganizował ucieczkę Stanisława Konopnickiego, członka wywiadu Komendy Głównej NSZ, z obozu w Oświęcimiu.

W 1947 roku rozpoczęłam naukę w I Miejskim Gimnazjum i Liceum dla Dorosłych w Warszawie, gdzie ukończyłam dwie klasy licealne. Na kilka dni przed maturą aresztowano mojego męża, a 9 stycznia 1949 roku mnie.

W naszym mieszkaniu dwukrotnie przeprowadzano rewizję. Rewizja była tak ostra, że nawet częściowo rozebrano piec w jednym z pokoi, a sztychy były powyjmowane z ram i poprzedzierane. Podczas mego aresztowania była w domu czteroletnia córka, którą płaczącą ubecy oddali pod opiekę sąsiadom przez ścianę. Sąsiedzi ci nie znali adresów naszej rodziny, nie mogli więc nikogo zawiadomić o naszym aresztowaniu. Mama zaniepokojona naszą długą nieobecnością wybrała się do nas, ale drzwi zastała zamknięte. Po kilku godzinach wrócili sąsiedzi i dopiero powiedzieli, co się stało. Zrozpaczona matka zabrała ze sobą [naszą córkę] Elżunię.

Mnie zawieziono najpierw do aresztu Ministerstwa Bezpieczeństwa [Publicznego] przy ul. Koszykowej, skąd po kilku dniach przewieziono mnie do więzienia przy ul. Rakowieckiej. W czasie przesłuchań nie torturowano mnie ani nie bito, ale ciągle straszono, że będą bili, a później, że nie zobaczę nigdy swojego dziecka. Na szczęście nic prawie nie wiedziałam na temat pracy męża w NSZ i „Starcie”. 19 maja 1949 roku zostałam wypuszczona z więzienia bez postępowania sądowego, przez umorzenie sprawy.

W 1952 roku zapadł wyrok na członków organizacji „Start”, w tym również [wyrok śmierci] na mojego męża. Po ukazaniu się w prasie oszczerczych artykułów zostałam natychmiast usunięta z pracy, mimo dotychczasowej bardzo dobrej opinii.

Trudno mi było znaleźć nową pracę. W 1953 roku wykonano wyrok śmierci na moim mężu, o czym napisano w gazetach. Znowu usunięto mnie z pracy. Znowu nie mogłam znaleźć pracy zgodnej z moimi umiejętnościami. Musiałam zatrudnić się jako szwaczka, a następnie ubieraczka lalek."

https://scontent.fktw5-1.fna.fbcdn.net/v/t1.6435-9/222838229_10158495861768237_2048411542203976438_n.png?_nc_cat=111&ccb=1-4&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=Tw3CUkufWGkAX9rQ3It&tn=L_4SNJDyfAAVdHtB&_nc_ht=scontent.fktw5-1.fna&oh=6f83afa6068ea22af5432e34478ed803&oe=613749DA

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?