- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 600 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
16
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
68 odpowiedzi
Safrani
3
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
90 odpowiedzi
NeroTFP1
37
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 600 Culés
0
Waszym zdaniem niedziela to dzień odpoczynku, czy nie macie problemu, aby zrobić trening czy iść do pracy?
Ja osobiście nie czuje czegoś takiego, że jest czas na odpoczynek i traktuje to jako zwykły dzień tygodnia.
5
@sintesox iść do czego? W niedzielę? Pogrzało? xd
5
@sintesox dla mnie to dzień odpoczynku z czego odpoczynek niekoniecznie musi oznaczać leżenie na kanapie cały dzień.
3
@sintesox Ja od dobrych 4 lat nie zwracam już uwagę na to czy to przysłowiowy weekend, niedziela, poniedziałek. Dla mnie to zwykłe dni tygodnia, nie przywiązuję specjalnej wagi do tego jaki to dzień, lepiej mi się żyje z takim podejściem :)
0
@kamilkrycha Chodzi mi bardziej o podejście jak ktoś mówi np. o dzisiaj niedziela to trzeba odpocząć, a nie zapier***
0
@sintesox a ja powiem tak, że jeżeli mam zaplanowane jakieś sprawy i wiem wcześniej, że będę zajęty, to nie robi mi to różnicy, czy to niedziela, czy cokolwiek innego. Ale od jakichś dwóch lat przyzwyczaiłem się do tego, że jeżeli nie mam planów, to staram się nawet nie wychodzić z domu, ba, czasem nawet nie biorę prysznica jak wstaję, tylko gdzieś w środku dnia i dobrze mi z tym. Ale z kolei kiedy nie mam planów na niedzielę i chilluję od rana, to z lekka wkurwiam się, kiedy ktoś mnie męczy o coś, albo jest jakaś awaria i muszę się nagle ogarniać i gdzieś jechać. Każdy ma inaczej