- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 611 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 611 Culés
0
To on powinien zostać trenerem FC Barcelony. Idealny następca Koemana, spadkobierca filozofii Guardioli
Holenderski trener, który pracuje w zgodzie z filozofią futbolu ofensywnego i przyjemnego dla oka. Specjalista potrafiący wycisnąć ze swoich piłkarzy absolutne maksimum. Człowiek gotowy by poprowadzić FC Barcelonę do wielkich sukcesów. Nie chodzi oczywiście o (wreszcie) zwolnionego Ronalda Koemana, a jego rodaka, trenera Ajaksu - Erika ten Haga.
Decyzja włodarzy Barcelony o zmianie na stanowisku trenera była równie słuszna, co niestety, ale drastycznie spóźniona. Każdy dzień z Koemanem u sterów pchał kataloński klub w otchłań przeciętności i marnotrawstwa. Legendarny obrońca to po prostu mierny szkoleniowiec, który nie nadawał się na to stanowisko. Jego Barcelona nie grała po barcelońsku, wprost przeciwnie. W stylu kojarzonym z wielką “Blaugraną” sukcesy odnosi dziś inny klub - Ajax Amsterdam. Prowadzony przez właściwego człowieka na właściwym miejscu.
Po zwolnieniu Koemana Joan Laporta powinien stanąć na głowie, żeby przekonać ten Haga do przejścia na Camp Nou. Nie będzie to sprawa łatwa, bowiem trener Ajaksu kilka razy podkreślał, że zamierza wypełnić kontrakt obowiązujący do 2023 roku. Prawdopodobnie wybrańcem prezydenta Barcelony zostanie zatem Xavi Hernandez. Czy doświadczenie zebrane w lidze katarskiej może równać się z dorobkiem menedżera Ajaksu osiągniętym m.in. w Lidze Mistrzów? Odpowiedź jest raczej jasna.
Nie można z miejsca skreślać byłego pomocnika “Dumy Katalonii”, ale jego wybór może okazać się kolejnym złudnym krokiem w stronę słynnego już DNA klubu. Na tej zasadzie na ławkę trenerską “Barcy” trafiali niemal sami byli zawodnicy, w tym ostatnio Ronald Koeman. Tylko że prawdziwe przywiązanie do barcelońskiej filozofii nie powinno być mierzone liczbą meczów rozegranych na Camp Nou. Erik ten Hag nigdy nie założył bordo-granatowego trykotu, a jego Ajax to żywe odzwierciedlenie myśli Johana Cruyffa czy Pepa Guardioli.
Z drugiej strony 51-latek znajduje się w środku budowy kolejnego projektu, który może rzucić na kolana największe światowe potęgi. W tym sezonie amsterdamczycy już zawstydzili Borussię Dortmund i jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa. Kolejny sukces na arenie europejskiej i ewentualne przejście do Barcelony w 2023 roku? Ten plan też nie brzmi źle.
Niezależnie czy Katalończycy postawią na ten Haga czy Xaviego, gorzej niż z Koemanem być nie może. Niestety, ale trudno w tej nieco ponad rocznej kadencji szukać pozytywów. Dla dobra samego Holendra lepiej po prostu o niej nie wspominać i z biegiem lat pamiętać jedynie, ile osiągnął jako piłkarz występujący na Camp Nou. W stolicy Katalonii nadchodzi nowy rozdział historii.
Bardzo fajny artykuł ;)
Czytaj dalej pod linkiem: https://www.meczyki.pl/newsy/to-on-powinien-zostac-trenerem-fc-barcelony-idealny-nastepca-koemana-spadkobierca-filozofii-guardioli/176156-n