La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 720 Culés

16

Jesten autentycznie w szoku po niektórych wpisach użytkowników w Internecie. Myślałem, że wszystko ma swoje granice, ale jednak nawet w obliczu możliwego konfliktu zbrojnego na granicy Polsko- Białoruskiej ludzie odlecieli na inną orbitę.
No ale cóż się dziwić, pokolenia post-prlowskie nie mają pojęcia o rzeczywistości upapranej blotem, nienawiścią, brutalnością świata i prawdziwym życiem. Przecież od setek lat wojny toczą się koło jak i niedaleko nas! Niestety, żyjemy w wyrwie pomiędzy konfliktami. Polska od 1989 r jest po prostu bezpieczna i niezagraza nam niebezpieczeństwo.
( Też mały przerywnik, ciekawi mnie czy ludzie urodzeni w latach po wojennych setki lat temu też odklejali sie tak od rzeczywistości k myśleli,że są nieśmiertelni. A tu cyk rozbiory, potopy i rozpady królestwa, które ciągnęło się od morza do morza)
Wracając, na prawdę ludzie myślą, że 1945 r to koniec wojen? Chyba tak!
Nic bardziej mylnego... Ciężka dyktatura w Azji, setki ofiar w Wietnamie, Afganistanie, Korei, Syri, Iranie, Iraku i wielu innych. A najbliżej? Kreml! Na Ukrainie wojna toczy się cały czas, to,że nie wygląda jak na filmach to inna bajka. I tu ubolewam nad tym, że nikt nie zadbał o to, żeby dzisiejsze pokolenia były świadome czym była, jest i będzie wojna.

Zostawiając ten temat, spytam się po żolniersku cytując Kapitana Bednarza. "Co to ku**a jest?" Setki komentarzy o tym,że należy zabijać ludzi i strzelać do wrogów na granicy. Świętej, bądź co bądź, ale to jest skandal, że ktoś ma czelność wymagać użycia broni na cywilach. To,że to są małpy, które być może zaraz zaczną nam zagrażać nie oznacza, że ktokolwiek ma prawo takiemu "człowiekowi" grozić bronią a co dopiero otworzyć do niego ogień!
Spytam się zainteresowanych, był ktoś z was kiedyś we wojsku? Prawdziwym a nie w chujni "zetkowej".
Trzymaliście kiedyś AKMS' a nabitego prawdziwą amunicja? Mierzyliscie chociaż do tarcz!?
Ogromna większość pierd***tego typu głupoty nawet nie zna dźwięki strzału a co dopiero gdy owa kula mija twoja głowę z prędkością tysiąca kilometrów na godzinę kilka centymetrów od twarzy. I co ciekawe ja też nie znam! Moi koledzy żołnierze na szczęście również nie! Ale jako osoba, która miała ten zaszczyt odbyć chwalebną służbę wojskową mam ogromny szacunek przed bronią, i możliwymi konsekwencjami użyciem jej w niewłaściwy sposób a co dopiero w kierunku drugiego człowieka.
To delikatnie mówiąc nie jest najłatwiejsza robota a użycie ognia w tej chwili to odległy scenariusz. Życzę każdemu kto myśli, że przemoc i broń załatwi wszystko, żeby strzelił sobie baranka że ścianą albo poszedł wykąpać żeby trochę oprzytomnieć. To nie są zarty a użycie broni to absolutna ostateczność która mogą wykonać doświadczeni żołnierze wykwalifikowani w danej dziedzinie. Tym chciałbym przejść do ostatniego punktu mojej wypowiedzi na ten temat.

Często się spotkałem z tym, że ludzie myślą, że wojsko w tej chwili na granicy to partyzantka i sobię pojechali postać z bronią i ładnie wyglądać. W dodatku jak wspomniałem,że możliwa mobilizacja ( między innymi mnie) to ogromny błąd bo się tam ludzie wystrzelają i wszystko pochłonie chaos. Organizacja wojskowa to jest złożona rzecz, jeżeli jest tam w tej chwili 16 tysięcy żołnierzy to znaczy, że pośród tych 16 tysięcy żołnierzy jest ktoś kto musi im przygotować posiłek, ktoś kto musi im go przywieźć, ktoś kto odpowiada za komunikację, łączność, warty i cała reszta oficerów która odpowiada za organizację przedsięwzięcia i czeka na rozkazy od generałów, żeby choćby kiwnąć palcem w tej sprawie. W tej chwili nie ma tam zapewne oddziałów złożonych ze specjalistów czyli np żołnierzy chwalebnej JW
2305 czyli popularnego GROMu. Bo jeżeli dojdzie do poważnych rzeczy to tego typu specjaliści zajmą się bronią, czyli nie medycy czy kucharze tylko wykwalifikowani żołnierze którzy sobie SERE zjadają na śniadanie.
Tak jak wspominałem, dostałem we wrześniu wezwanie na szkolenie w związku z sytuacją na granicy. Ćwiczenia odwołano niestety, ale to nie znaczy, że kolejny raz listu nie dostanę. Oczywiście taka karta powołań a wyjazd pod granicę to miesiące, tygodnie przygotowań żeby chociażby tam ugotować posiłek czy dowieźć kogoś z A do B. To też trzeba wyjaśnić.

Często czytam że ktoś ma gdzieś wojsko bo jebać* PiS i nie będę"walczył" dla Kaczyńskiego. Też mi ręce opadają. Polska to piękna historia i tradycja i żeby rządy jakiś baranów w ogóle mogły wpływać na motywację do służenia dla takiego kraju. To jest złe podejście.

0

@jeyx77x niby masz rację ale zobacz na to z drugiej strony, masz inne poglądy to czemu masz odpowiadać za decyzję jakiegoś idioty z Żoliborza który najpierw kłóci wszystkich w około łącznie z sąsiadami i innymi w UE a później gdy oferują mu pomóc odrzuca ją. Nie mówię bo w obliczu wojny gdy narażone zostałoby moje życie sam stanąłbym do walki ale w obecnej chwili gdy możemy poprosić o pomoc UE bo zatrzymanie migracji jest również w interesie zachodu nie robimy tego jest dla mnie wielkim nieporozumieniem. Być może nie każdy się ze mną zgodzi ale ja tak postrzegam obecną sytuację

4

@Xxxbarca4ever ponieważ we wojsku jest ustalona hierarchia. Pan Kaczyński może bezpośrednio nie jest moim przełożonym, ale prezydent już tak, tak samo Minister. Możemy się kłócić kto ma rację czy nie, ale zasady i reguły są poto żeby był porządek. Nie przypominam sobię sytuacji z historii żeby żołnierze przestali słuchać rozkazów. Jest jaki jest, ale musimy trzymać się razem i jak mówi Laporta iść w tym samym kierunku. Niezależnie od poglądów, kraj przede wszystkim.

0

@jeyx77x rozumiem cie i niestety masz rację tylko mi bardziej chodziło że zamiast tylko i wyłącznie mobilizować do obrony granicy rezerwy powinniśmy jednocześnie dogadywać się z UE bo to nie jest tylko problem Polska - Białoruś a raczej Białoruś + imigranci vs Europa

konto usunięte

1

@jeyx77x "Nie przypominam sobię sytuacji z historii żeby żołnierze przestali słuchać rozkazów." a szkoda bo gdyby tak było to może mniej niewinnych ludzi by umarło. To, że tak zawsze było nie znaczy, że dalej tak ma być.

0

@Xxxbarca4ever a to swoją drogą. Unia powinna pokazać siłę w tej chwili i udzielić nam wsparcia!

0

@jeyx77x No właśnie gdyby Ci żołnierze tak zawsze ślepo nie słuchali tych rozkazów to być może niektórych konfliktów by nie było, albo byłyby mniej krwawe.

0

@Abominacja cóż, oczywiście, ale gdyby jedna strona odpuściła ktoś inny by zabił i może ktoś inny zginął. Tak niestety działa świat i tego nie przeskoczymy, uważam,że takie myślenie to swoista utopia i niemożliwy scenariusz. Brutalna prawda

0

@ShinobiQWE wiem,że ninja chodzą własną drogą;D
No jasne,ale przecież po drugiej stronie są rozkazy które ocaliły miliony istnień. Tu nie ma złotego środka a wewnętrzny bunt osłabia bardzo kraj to doprowadziło by do tragedii.

0

@jeyx77x unia chce dać wsparcie tylko Polska odrzuca wsparcie

0

@jeyx77x Jako osoba, która kilka lat służyła i ma nieco szersze pojęcie muszę przyznać, że jestem w szoku widząc dwa rodzaje komentarzy na stronie.
Pierwszy, to ten, gdzie niektórzy z łatwością piszą o tym, by zacząć strzelać do tamtych ludzi. Cel żywy to nie tarcza TS9 aka "biały francuz" do którego można z łatością oddać strzał by sprawdzić jaki wynik się uzyskało, stąd w pełni zgadzam się z tą częścią: "To nie są zarty a użycie broni to absolutna ostateczność która mogą wykonać doświadczeni żołnierze wykwalifikowani w danej dziedzinie."
Zaś drugi typ komentarzy, to ten, gdzie niektóre osoby dyskredytują pracę wykonywaną przez SG, wojsko czy policję na granicy pisząc, że są to "mordercy" albo "mundurowi zawsze tłumaczą się, że wykonywali tylko rozkazy" w takim sensie, jakby dochodziło tam do aktów ludobójstwa ze strony polskich służb. Jak pisałem przed kilkoma dniami - SG ma zadania określone w ustawie, podobnie inne formacje i muszą je realizować.

0

@ShinobiQWE No przygody z puczami wojskowymi na świecie pokazują że w większości wcale nie jest lepiej jak nie słuchają.

@jeyx77x Brawo dobijały mnie te płacze chłystków którzy może wiatrówkę trzymali w ręce by strzelać do "pasożytów" bo wchodzą na nasze, pewnie ta dumna dzieciarnia zapomniała jak Polacy tułali się po świecie.

0

@Ojciec5tkidzieci zgadzam się w pełni. Ludzie nie lizneli chodźby munduru i nie mają pojęcia na czym to wszystko polega i z czym jest związane. Oby to dało do myślenia rządzącym i oby oświata zadbała o edukację w tej dziedzinie. Służba było by łatwiej gdyby Polacy ich wspierali i podziwiali a nie szydzili czy sprowadzali ich pracę do zwykłego etatu. Służba to zupełnie inna para kaloszy. Rozkaz a polecenie to różnica a gdy masz w ręku broń perspektywa się zmienia. Poczucie odpowiedzialności i duma z możliwości służenia krajowi, ale to trzeba przeżyć

0

@Gall Przypomniałem sobie gdy szkolnej dwójki uczył mnie weteran z Afganistanu. Młody człowiek, pojechał na misję w młodym wieku i zdobył niesamowite doświadczenie.
Z narracji takiej osoby biję pewność siebie i wrażenie, że broń to dla niego przedłużenie ręki. Tak jakby urodził się z nią na piersi.
Oczywiście na strzelaniu same 10 i to bez żadnego głębszego celowanie o kabinowania. Pewny strzał i zawsze w punkt, była powtarzalność.
Patrząc na tego Pana czułem, że mam doświadczenie z profesjonalista i prawdziwym żołnierzem. Najlepsze jest to, że pokazywał to wszystko z pozycji stojącej, nie swoją bronią z innym kalibrem i trafiał jak chciał. To jest sztuka.
Weź to porównaj do internetowego Janusza który w życiu tylko z procy w kaczki strzelał i on ma czelność wypisywać głupoty i mieć pretensje do mundurowych. Niesłychane.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?