La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1297 Culés

11

No i tak to jest w Polsce xD

1

@IronSanHybrid radzę się przyzwyczajać, w szpitalach powiatowych potrafi być jeden anestezjolog na dyżurze na cały szpital. Lepiej nie będzie.

1

@chosenone Dlatego służba zdrowia powinna być prywatna. Obecnie płacenie składek mija się z celem.

4

@IronSanHybrid tu nie chodzi czy prywatnie czy państwowo, personelu nie ma i nie będzie, chyba, że pościągamy z innych krajów. Poza tym jeśli chcemy płacić z własnej kieszeni za poważne sprawy medyczne to 50% społeczeństwa będzie musiało się leczyć u znachorów.

1

@chosenone Dziś prywatnie nie ma problemu z np. wizytą u lekarza. To samo z jakimś zabiegiem w prywatnym szpitalu więc tak, to chodzi o to czy prywatnie czy państwowo. Lekarze prywatnie są i mają czas, a na fundusz mają wywalone. Nie, ludzie nie będą się leczyć u znachorów (dziś często tak jest, bo już takich pseudo lekarzy na NFZ spotykałem, że to głowa mała). Wystarczy, że ktoś ubezpieczy się prywatnie, a nie państwowo.

2

@IronSanHybrid dobry lekarz prywatnie potrafi mieć kolejkę na 6-7 miesięcy. Porównaj sobie ilość poważnych zabiegów na NFZ a prywatnie, ile osób robi sobie np. ablacje za 20 tys. prywatnie a ile państwowo i w końcu ile osób ma ubezpieczenie np. w LUXMED a ile na NFZ, gdyby ci wszyscy ruszyli do prywatnej służby zdrowia miałbyś to samo tylko prywatnie. Co do tego jakie to piękne i łatwe ubezpieczyć się prywatnie widać w bogatym USA gdzie część społeczeństwa nie jest ubezpieczona bo ich nie stać a państwo dopłaca do systemu najwięcej pieniędzy na świecie w porównaniu do jakości usług. Najlepszymi systemami są systemy Belgijski i Holenderski, na pewno nie system w stylu USA. Pięknym przykładem u nas jest stomatologia która przeszła praktycznie w 100% na prywatę i nie dość, że musisz płacić kupę kasy to do dentysty masz kolejki minimalnie kilkutygodniowe.

konto usunięte

0

@IronSanHybrid

Jest problem prywatnie również z lekarzami, i to dość spory. Spróbuj umówić endokrynologa prywatnie, powodzenia.

Kompletnie nietrafiony komentarz, chyba dawno do lekarza nie chodziłeś.

0

@chosenone No ja nie miałem problemu żeby prywatnie praktycznie od ręki dostać się do dobrego specjalisty. U nas lekarz na NFZ spóźniony 2h przyjmuje z łaski 5 osób, a w domu prywatnie 55 do północy, bo kaska idzie do łapki.

"Porównaj sobie ilość poważnych zabiegów na NFZ a prywatnie, ile osób robi sobie np. ablacje za 20 tys. prywatnie a ile państwowo."

No bo ludzie chcą korzystać ze służby zdrowia na którą dają nie małą kasę. Niech państwo zniesie przymus i otworzy się wtedy szeroki wolny rynek dla ubezpieczeń medycznych prywatnych.

Co do USA to przykład dyskusyjny, ale mając tam rodzinę nikt z nich nie narzeka i chwalą sobie tamtejszą opiekę medyczną. W imię zasady pracujesz = masz.


Ps. Prawda jest taka, że jak u nas nie pójdziesz prywatnie to się praktycznie nie wyleczysz...

1

@Piernik Proszę Cię, nie wiem gdzie chodzisz prywatnie, ale ja nie miałem w tym roku problemu z dostaniem się do prywatnego szpitala.

Co do endokrynologa, to moja dziewczyna regularnie do niego chodziła i nie miała z tym problemu. Prywatnie oczywiście.

0

@IronSanHybrid a to myślisz, że lekarz teoretycznie zatrudniony w placówce prywatnej po reformie prywatyzacyjnej będzie przyjmował do północy. Będzie tak samo zatrudniony w placówce jak teraz a po godzinach będzie leczył prywatnie. Jedynym sensownym rozwiązaniem jest otwarcie wszystkich podmiotów medycznych na świadczenie usług w trybie refundowanym. Czyli pacjent idzie sobie gdzie chce a dany podmiot wystawia rachunek NFZ, niestety na to nie ma i nie będzie u nas pieniędzy. Całkowicie prywatna opieka zdrowia doprowadziłaby do większych patologii niż mamy teraz.

0

@IronSanHybrid Ortopedzi, ginekolodzy, laryngolodzy, anestezjolodzy, psychiatrzy prywatnie możesz czekać nawet kilka miesięcy.

konto usunięte

3

@chosenone pierdzielisz - w prywatnych gabinetach masz ilu chcesz chirurgów, anestezjologów i innych logów. U mnie w mieście jest klinika sportowa, do której jeżdżą ludzie z całej Polski a nawet z zagranicy i nikt nikomu nie odmówił zabiegu bo lekarza brakowało...

A co do płacenia to masz chociażby medicover wiec co za problem otworzyć inne firmy zajmujące się tym?

3

@chosenone Problem z opieką zdrowotną był dyskutowany już miliony razy. Jeżeli chcemy cokolwiek poprawić - i to w perspektywie kilkudziesięciu lat a nie na już - to trzeba bardzo radykalnie zwiększyć liczbę lekarzy/pielęgniarek/położnych itp. Czyli dużo więcej miejsc na studiach - bezpłatne wyłącznie dla Polaków i osób zamieszkujących w kraju - i to pod warunkiem odpracowania 10 lat w kraju po zakończeniu specjalizacji. Tylko przy dużej konkurencji lekarzy jest nadzieja na to, że ich usługi będą w rozsądnych cenach - bo jakością będą konkurowali tylko najlepsi a ceną wszyscy pozostali. Niedopuszczalna jest sytuacja w której medyk szkoli się za publiczną kasę a potem sobie jedzie za granice i tam pracuje. W zasadzie taka sytuacja dotyczy wszystkich studiów finansowanych ze środków publicznych. Jak ktoś nie chce być uwiązany - niech sobie płaci. A jak nie ma kasy to może studia finansować kredytem a potem spłacać pracując za granicą - to jest wolność zarówno dla niego jak i dla reszty społeczeństwa.

To czy szpitale będą prywatne czy publiczne jest sprawą drugorzędną. Raczej publiczne, bo prywatne często nie chcą leczyć trudnych i nierentownych przypadków a to oznacza ze zacznie się odsyłanie pacjenta (i to niezależnie od tego czy się tego zabroni czy nie).

0

@GregSTG już chyba pisałem o skali z jaką zmaga się np. szpital a z jaką prywatna placówka. Podejdź do pierwszego lepszego szpitala i zobacz ile ludzi tam siedzi. W szpitalu leci się na blokach operacje przez całe dni w prywatnych klinikach może 1-2 dziennie.

0

@Azi co do kształcenia zgadzam się w 100% procentach. To jest wina systemowa, że mamy tak mało personelu, jeśli w mazowieckim rocznie potrafi być 2-3 miejsca na specke z ginekologii to lepiej nie będzie. Myśle, że rzucanie warunkiem o odpracowywaniu można bardzo duża cześć młodych ludzi zniechęcić do podjęcia studiów w szeroko zrozumiałej służbie zdrowia, ale można ich zachęcić do pozostania różnymi ulgami, preferencyjnym traktowaniem czy dobrymi warunkami pracy i nie mówię tu czysto o zarobkach bo wiadomo, że nie dorównamy zachodowi pod tym względem. Co do prywatne czy państwowe, uważam, że idealny system to ubezpieczenie podstawowe jakie mamy i możliwość ubezpieczenia dodatkowe dobrowolnego w zależności od możliwości. Zalegalizować częściowo prywatny system działania placówek państwowych żeby wyciągnąć to z szarej strefy.

0

@Chakalaka Ja mówię, że lekarze przyjmują w domu do północy i ile wlezie czyli po godzinach pracy. Jestem przekonany, że dalej by tak było, bo ciężko zrezygnować z takich dochodów.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?