- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1412 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
15
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
60 odpowiedzi
Safrani
2
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
74 odpowiedzi
NeroTFP1
23
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1412 Culés
0
Ciekawych rzeczy się przed chwilą dowiedziałem. Ponoć my tak naprawdę przegrywamy przez problemy mentalne i jakby w przerwie w szatni zjawił się Puyol lub Glik, to byśmy wygrali rewanż z Liverpoolem, z Romą, nie byłoby 8.2. To jest przepis na sukces!
Otoz nie, problemy mentalne to wiecie kto może mieć? Śmieszy mnie zwalanie winy na psychikę i sugerowanie, że to tylko przez to się przegrywa. Barca przegrała nie przez problemy mentalne, tylko piłkarskie. I żaden Puyol by tu nic nie dał.
Z Puyolem Barca rozumiem wszystko wygrywała? Z potężnym Interem Mourinho nasz kapitan chyba miał chrypke i nie mógł się drzeć? Z Chelsea w 2012 ręka go bolała i nie mógł "lać" naszych po twarzy?
23
@Woland10 "Otoz nie, problemy mentalne to wiecie kto może mieć?"
No nie wiem? Może Ty, sądząc po Twoich postach.
0
@Woland10 Z Live był problem mentalny. Z Romą bardziej podejście taktyczne. Z Bayernem wszystkiego po trochu.
1
@Woland10 Z Chelsea 2012 czy Interem 2010 to Barca cały czas naciskała i siedziała na przeciwniku a ten się bronił, brakowało szczęścia. Natomiast wszystkie remontady i kompromitacje ostatnich lat to po prostu było stanie i czekanie na wyrok co pokazała sytuacja z rożnym TAA.
Zawsze jest potrzebna taka osoba w drużynie przed która inni czują respekt i boją się bardziej jej niż przeciwnika. Fajnie to można przeczytać w książce o Sir Alexie Fergusonie. Piłkarze tam nie bali się nigdy przeciwnika tylko gniewu trenera. Tak samo Guardiola potrafi sie wydrzec na swoich pilkarzy w szatni jak widzi, ze nie sa zaangazowani. U nas za czasow takiego Valverde to nie dosc, ze on pewnie siedzial cichutko w szatni to i nasi Amigosi glowy w dol i cisza ( byl taki urywek w przerwie z Bayernem 2020, gdzie doslownie Messi i Mats podczas przerwy siedzieli w ciszy i martwe wzroki ).
0
@Gaz Tak Inter i Chelsea to bylo walenie głową w autobus brakowało nam wtedy silnej 9 w formie i to jeat nie do porównania z Romą czy Liver