- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 2458 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
7
Najlepsi piłkarze w historii, ale bez Leo i CR7. U mnie Diego i Ronaldinho poza... » Czytaj dalej
49 odpowiedzi
agaFCB
22
Nigdy więcej alkoholu!
46 odpowiedzi
Arkon
6
Niech mi ktoś wytłumaczy fenomen Netflixa. Połowa roku i ciągle ludzie dyskutują o serialach i... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 2458 Culés
5
Ogólnie ten mecz i dotychczasowa kadencja Xaviego kojarzy mi się z fragmentem biografii naszego Don Andresa, gdy Pep w dwóch pierwszych meczach ligowych zremisował i przegrał z Numancią i Racingiem. Wówczas Andres poszedł z nim porozmawiać i powiedział mu, że "wygramy wszystko, jest Pan na dobrej drodze, cieszymy się treningami, proszę nic nie zmieniać". I ja coś podobnego widzę teraz, w tej drużynie.
Żeby była jasność - nie uważam, że obecna Barcelona gra fenomenalnie, nadal popełniają mnóstwo błędów czy w kryciu, czy w wykończeniu akcji, tracą głowę w końcówkach, ale widać różnicę do chociażby ostatniego Klasyku za Koemana. Xavi jako debiutant też popełnia błędy i się uczy, ale i tak radzi sobie o wiele lepiej niż można było pomyśleć jeszcze niedawno, że będzie.
Dzisiejszy mecz wzbudził u mnie spory optymizm co do przyszłości. Gavi, Pedri, Nico, Ansu, Araujo, przecież z tego może być coś pięknego (nie mówię, że będzie, bo to piłka nożna, nie można tego przewidzieć na 100%). Nie wygramy wszystkiego od zaraz, nie będzie trypletów i sekstetów w następnym sezonie, nawet się na to nie nastawiam, ale nawet będąc "Barcą w największym kryzysie od X lat" przechodzimy ten kryzys lepiej niż można się było obawiać.
Jeszcze będzie przepięknie i jeszcze będzie normalnie :)