La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1052 Culés

konto usunięte

1

Gdyby było cos wysłać (ze sprzętu na stanie Wojska Polskiego) to jak najbardziej zleciłbym zrobienie tego i wysłanie na Ukrainę. Nam są potrzebne bufory między nami, a ruskimi, a jeden z nich już straciliśmy, przez durną politykę zagraniczną, tj. między innymi przy udziale Polski Białoruś została wepchnięta w ręce Rosji. Także na stratę Ukrainy nie można pozwolić. Nasi zamiast wspierać "rewolucję" na Białorusi powinni pomyśleć trochę szerzej i zauważyć, że obalenie Łukaszenki zakończone niepowodzeniem będzie miało skutek taki, iż po prostu tylko Rosja pozostanie im jako "sojusznik" i tym samym Białoruś stanie się satelitą Rosji, no i bufor pójdzie się je...ć.
PS. Rosja czeka do lutego, żeby uderzyć na Ukrainę.

konto usunięte

1

@Kurkmen w kontekście Białorusi niestety dla demoliberalnych elit od interesu Polski ważniejsze było zaprowadzenie tam demokracji i teraz mamy tego efekty.

4

@Kurkmen Białoruś była satelitą rosyjskim i po prostu nic się nie zmieniło. Przecież to było oczywiste, że Łukaszenka może próbować grać twardego, ale jest pod ruskim butem. A odwracanie głowy kiedy za naszą granicą chamsko fałszują wybory, aresztują opozycję i tłuką na śmierć demonstrantów byłoby po prostu moralnie niewybaczalne.

1

@Kurkmen A to nie jest tak, że bez względu na wspieranie Białorusinów przez kogokolwiek, Łukaszenka zaprosiłby Putina do współpracy?

Lubimy się przeceniać, my aż tak ważni nie jesteśmy. Ponoć papież i Solidarność obaliły komunizm, ale to też de facto jest kolejny z mitów, który lubimy sobie opowiadać.
Popatrz, Ukrainy nie wspieramy wydatnie, możemy myśleć szerzej, węziej, a Rosja jak zechce to się zamelduje ze swoim wojskiem w Kijowie

konto usunięte

0

@osa91 moralnością Państwa nie obronisz. Polityka nie ma nic wspólnego z moralności, to przede wszystkim gra na emocjach, aby osiągnąć zamierzone cele. Tak jak przed 2 wojną światową wierzono, że mając za sojuszników takie państwa jak UK oraz Francja, Polska może się stawiać. Jak wyszło wszyscy wiemy. Tak samo teraz dzieje się przez to, że USA jest naszym patronem. Złudne to, bo dla nas najważniejszym powinno być, aby za wszelką siłę utrzymać bufor w postaci ULB, a nie bawić się w moralność.

konto usunięte

0

@Comentateiro nie uważam, że jesteśmy jacyś mega ważni, ale z bloku wschodniego uważam, że najważniejsi. Trzeba przymykać oko na niektóre rzeczy, tak aby realizować swoje cele (fajnie gdyby państwo je miało), a nie patrzeć przez pryzmat "moralności". Rozszerzając korelację biznesową, tj. wymiany handlowej w bloku wschodnim, przyczyniając się tym samym do rozwoju słabiej rozwiniętych sąsiadów, moglibyśmy pomóc stawać się im być silniejszymi, a co za tym idzie mniej podatnymi na czynniki zewnętrzne.

1

@Kurkmen A co dokładnie zmieniło nasze poparcie dla protestów na Białorusi? Białoruś była w rosyjskiej strefie wpływów i w niej została. Tu nic się nie zmienia. Poza tym... Myślenie w tak egoistyczny sposób jest naprawdę żałosne. Rozumiem że jakby nam III Rzesza powiedziała w 1939 "wydajcie wszystkich Żydów, albo wojna" zamiast "Gdańsk lub wojna" to powinniśmy ich sami do wagonów pakować, bo interes państwa najważniejszy? Sorry ale wstyd by mi było za państwo, które odwraca się plecami od ludzkiej krzywdy, bo zabranie głosu jest mu nie na rękę.

konto usunięte

0

@osa91 wstyd to mi jest za Państwo, które skazało na śmierć tyle milionów Polaków. Bawmy się dalej w obrońcę "uciśnionych" to na pewno bardzo dobrze na tym wyjdziemy. Przecież w historii zawsze nam to dobrze wychodziło.

0

@Kurkmen W historii nie za bardzo się nam zdarzało bronienie uciśnionych. Jedyne co nam się zdarzało bronić to wiara katolicka przez co byliśmy non stop wmieszanie w obce wojny z Imperium Osmańskim.

0

@Kurkmen Brzmi to bezwzględnie i dość cynicznie.

Popatrzmy na Ukrainę. Ok. 30 lat wolności, taka sama szansa na błyskotliwy rozwój co Polacy i co? I nic. Nie wiem czy to mentalność poradziecka czy typowa dla ludów zza Buga, ale oni chyba za grosz nie mają genu gospodarności.
Zgadzam się, że świetnie byłoby zachować państwa buforowe, jak nasi sąsiedzi ze Wschodu, ale moja wiara we wzmacnianie tych ludów o specyficznej mentalności jest bliska zeru. Poza tym już wiemy, że buforu na Białorusi nie ma i nie będzie, obwód Kaliningradzki to kolejne czułe miejsce na mapie geostrategicznej.

Popieram w dużej mierze Twoje intuicje w tej sprawie, ale sam widzisz jaka jest rzeczywistość - mocno skrzeczy, niestety

1

@Comentateiro Sorry ale to co piszesz nie ma sensu. Ukraina do niedawna, a Białoruś nadal to kraje autorytarne. To wynika z tego, że wcześniej nie istniały, były po prostu republikami ZSRR i nie miały jednolitego społeczeństwa obywatelskiego, które umiałoby zawalczyć o demokrację jak w Krajach Bałtyckich. Zostały więc pod ruskim butem z autorytarnymi dyktatorami sterowanymi przez Moskwę. W tych krajach ZSRR upadło tylko teoretycznie.

konto usunięte

0

@osa91 w niedawnej historii to my dostajemy łomot za łomotem. Czas jednak zmienić mapy mentalne i postarać się wejść na poziom wojskowy np. takiej Turcji.

0

@osa91 Dlaczego od razu bez sensu? Nikt nie zakazywał Ukraińcom wykazać determinacji w walce o niepodległość i urządzeniu gospodarki wolnorynkowej. Nie sądzisz, że w trakcie rządów Jelcyna była ku temu okazja, przy poluzowaniu reżimu? Nawet Rosja nie była wtedy tym czym jest teraz, możemy chyba powiedzieć o pewnej odwilży?

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?