- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1450 Culés
Gorące dyskusje
KamQiX
73
Czerwona kartka za zasłanianie ust to najbardziej absurdalny przepis jaki wprowadzono w tym... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
heniusss
32
Macie czasami tak, że czytacie czyjś post i zaczynacie pisać odpowiedź po czym myślicie “po... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
FcPortoFan1999
24
Żeby po 2 meczach już być poza turniejem gdzie wychodzą trzy ekipy z grupy to trzeba się... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1450 Culés
14
Ludzie troszkę nie rozumieją, że im więcej u nas wojska USA, tym mniej Wojsko Polskie, czy też sama Polska ma do powiedzenia. Amerykanie będą pierwszymi, którzy nas wciągną w konflikt.
7
@Kurkmen brawo. O to właśnie chodzi
6
@michal26 mogliby nam pomóc wysyłając sprzęt, a nie stricte same wojsko. Mamy wystarczającą ilość własnego wojska, aby się postawić. Na obecnym polu walki nie liczy się mięso armatnie, a sprzęt którym dana strona dysponuje. Już widzę, jak Amerykanie giną za np. przesmyk suwalski.
0
@Kurkmen A mi tam pasuje. Wolę aby stacjonowali u nas żołnierze z najlepszej armii świata niż polegać tylko na naszej armii (nie dyskredytując polskiej armii no ale cóż. W najlepszym wypadku bronilibyśmy się tydzień)
2
@Kurkmen Często się z Tobą zgadzam, ale akurat nie w tej kwestii.
Poza tym te myślenie Polaków (nie lubię umniejszać Polakom jak macio, ale czasem trzeba) jest bez sensu. Jak przed II WŚ sojusznicy się od Polski odwrócili to hur dur, że zdrajcy. Jak teraz chcą pomóc i wspierają militarnie to hur dur niech do Polski nie wjeżdżają. Wiadomo, że USA pcha się tam gdzie ma interes, ale w ich interesie na pewno nie jest zbyt silna Rosja, więc oni chcą nam pomóc.
1
@Kurkmen Póki ludzie nie z rozumieją jak działa polityka zbrojeniowa, to nie ma jak rozmawiać
1
@Zoker Ale USA nie chce nam pomóc. Robienie prowokacji jest niekorzystne dla Polski. Po co eskalować konflikt? Wystarczy zainwestować w sprzęt i wysłać informację "Polska się zbroi".
2
@Zoker ja uważam, że np. te 2-3 tys. amerykańskiego wojska byłoby wystarczające (pokazaliby fizyczną obecność), a zdecydowanie większy wydźwięk miałoby dostarczenie ciężkiego sprzętu. W przypadku konfliktu i np. uderzenia ruskich Iskanderami, Amerykanie w ciągu dobry będą w Niemczech. Nie zostawią swoich jako mięsa armatniego. Plus moglibyśmy zmniejszyć wydatki na utrzymywanie amerykańskiej armii i zainwestować we własną.
2
@Kurkmen Totalny brak zrozumienia po co nam Ci żołnierze... Oni są ważniejsi niż sprzęt, czy cokolwiek innego. Jak przekonać obywateli USA w przypadku inwazji Rosji, że pomoc Polsce jest konieczna? "Tam są nasi chłopcy, oni zaatakowali nie tylko naszego sojusznika, ale przede wszystkim amerykańskiego żołnierza, a to niewybaczalne". To zabieg propagandowy mający na celu pokazanie społeczeństwu, że atak na sojusznika USA to atak na USA.
1
@osa91 oczywiście, że ludzie są najważniejsi, ale jeśli uważasz, że Amerykanie nie wiedzieliby o tym, że Rosja uderzy i nie mieliby czasu, aby swoich ludzi przesunąć z 1 linii frontu to jesteś w błędzie, plus jeśli uważasz że Amerykanie weszliby w otwarty konflikt z Rosją mając za plecami Chiny, to już totalny odlot.
0
@osa91 Nawet Biden ostatnio mówił, że gdyby Rosjanie zaczeliby się strzelać z Amerykanami to wybuchłaby wojna światowa. A tego chyba nawet Putin nie chce.
1
@Kurkmen Nie mieliby wyjścia. Polska jest częścią NATO i jeśli zrobiliby coś takiego to straciliby całkowicie zaufanie sojuszników, pozycję na arenie międzynarodowej oraz własne bezpieczeństwo, bo NATO właściwie przestałoby istnieć. Uwierz mi... Prędzej poświęcą setki tysięcy swoich żołnierzy niż status mocarstwa.