- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1503 Culés
Gorące dyskusje
Jakchcesz
27
O proszę, Konrad Berkowicz odniósł się do tego ataku na 12 latkę i nie uwierzycie. To wina... » Czytaj dalej
101 odpowiedzi
draxidox
3
no i w sumie spoko, obecnie manual to przeżytek i brałbym tylko manual do jakiegoś fajnego... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Vegeta88
3
@Karol145 "jakim cudem ty jesteś tutaj redaktorem to nie wiem. Dla mnie nie da się ciebie po... » Czytaj dalej
126 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1503 Culés
4
O ile sankcje skierowane w stronę Rosji i rosyjskich oligarchów są w pełni uzasadnione, tak jednak pomysły, by ograniczyć np. możliwości wyjazdów turystycznych na zachód dla obywateli Rosji, by ich upodlić jest już dla mnie pomysłem z dupy. A widziałem już takie w komentarzach na FB i tutaj na La Rambli.
Tożsamość narodowa w Rosji od lat budowana jest na syndromie oblężonej twierdzy. O ile kiedyś miało to dosłowne znaczenie (Stalingrad), tak dzisiaj mówimy o metaforycznym charakterze tego terminu - dyskomforcie psychicznym polegającym na poczuciu osaczenia, bycia traktowanym gorzej przez Zachód.
Czy ograniczenie możliwości podróżowania obywatelom Rosji (zwykłym obywatelom, nie oligarchom) w dobie globalizacji, masowych podróży ułatwi zmianę myślenia Rosjan i ich stosunku do tego zgniłego Zachodu? Z pewnością nie.
Internet to super sprawa i niektórzy widzą, że to co robi Putin jest złe, są przeciwni wojnie, czego konsekwencją jest wyjście na ulicę. Sankcje muszą uderzyć w osoby, które mają wpływ na politykę zagraniczną Rosji (i tych, którzy ją popierają i wspomagają finansowo), a nie zwykłych obywateli, którzy są od lat "trzymani za mordy" bo oni sami nic nie zmienią. Uderzanie w wolność przemieszczania się, podróży po świecie raczej nie pomoże zmienić myślenia przeciętnego obywatela Rosji - a to zmiana myślenia zwykłych ludzi + uderzenie po kieszeniach oligarchów może sprawić, że coś tam się w Rosji zmieni i jednak ten syndrom oblężonej twierdzy nie będzie tak żywy w kształtowaniu rosyjskiej tożsamości narodowej. Na to jednak potrzeba nie roku, czy dwóch lat, ale pracy kilku pokoleń.