- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1193 Culés
Gorące dyskusje
HarveySpecter
5
Będziecie oglądać o północy Brazylia - Maroko, czy odpuszczacie ze względu na godzinę meczu ?
40 odpowiedzi
FcPortoFan1999
50
Wiecie że dzisiaj mam urodziny? to już teraz wiecie.Konkretnie 27 urodziny.Lala-niechaj żyją... » Czytaj dalej
60 odpowiedzi
Nazio_87
14
Na tych trybunach jeszcze kiss cam brakuje
32 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1193 Culés
0
Ja się nie znam na hakerach ale czy oni mogą w 100% czuć się bezpiecznie? Rosja w żaden sposób nie może ich namierzyć?
3
@FCMichalo co im zrobią jak są z drugiego końca świata
1
@FCMichalo Niewykrywalni :)
1
@FCMichalo Obstawiam ze działaja albo na zlecenie USA albo z nimi współpracuja. Im nic nie grozi.
3
@FCMichalo i co im zrobią jak są rozproszeni po całym świecie?
6
@FCMichalo jak to pewnie jest grupa, która jest sponsorowana/zarządzana przez CIA i pewnie większość siedzi sobie w jakimś stanie w Ameryce i klika w komputer. Co wyślą rakiety na USA?
2
@FCMichalo Oni wiedzą co robią tak więc spokojnie. Jeśli potrafią robić takie rzeczy to na bank się dobrze zabezpieczyli.
1
@FCMichalo Co ty. Anonymous nie da się namierzyć tam są ludzie z całego świata. Jeśli potrafią włamać się do telewizji i puszczać swoje materiały to myślisz że ich ktoś namierzy? Nie da się.
1
@FCMichalo w 2005 jeden typ był w stanie włamać się do Microsoftu bez wykrycia. Oni mogą zrobić wszystko
2
@FCMichalo W obliczu tego co oni robią strach się bać Chin które mocno inwestują w hakerów
1
@FCMichalo nie ma żadnych szans. Zaczynając od tego, że nikt z nich nie używa swojej prawdziwej lokalizacji - tylko pewnie kilku różnych VPNów. Idąc dalej, to do ataków nie wykorzystuje się jednego komputera, tylko tysiące, i w ten sposób przeciąża serwery (DDOS). A to tylko wierzchołek góry lodowej i na pewno te ataki są na olbrzymią skalę, której nikt z nas sobie nawet nie wyobraża.
Na koniec, jeśli rosyjskie cybersłużby nie są w stanie jakkolwiek się obronić, to nie mają żadnej szansy na kontratak.