- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1678 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
2
Ale ludzie niektórzy mają problem z opcjonalnym uproszczeniem gry xD Ja się w nowym Goticzku... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
norbi77
9
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
NeroTFP1
41
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1678 Culés
13
Temat który chyba najbardziej każdego przeraża czyli Śmierć. Ja 31 letni facet z kochaną Żoną i jeszcze bardziej kochanym 2 letnim Synkiem , no cholera nie wyobrażam sobie zginąć rozstrzelany jak pies ( bez urazy dla psa) bo jakiemuś Hitlerowi tych czasów , choremu psychicznie tyranowi się wojny zachciało. Boże nie wiem jaką masz moc ale spraw żeby pokój wrócił na ziemię. Chce patrzeć jak mój kochany synek się rozwija. Osobiście po dłuższych nocnych refleksjach i przyglądaniu się jak moja żona i syn smacznie śpią postanowiłem, że w razie wojny zostaje i bronie swojego dobytku i chociaż w całości jest na kredyt to kocham ten stan , kocham.
3
@kkbarca mam podobnie, właśnie czekam na synka ;)
13
@kkbarca nie mam dzieci, nie mam żony, nie mam nawet dziewczyny. Podjąłem już decyzje, że w razie wojny zostaje i walczę za takie rodziny jak Twoja.
4
@kkbarca wiem o czym mówisz
Tak patrzę na tego niespełna 2 letniego bączka z całą buzią brudną od kalacji. Ale jeśli nasza ewentualna śmierć pozwoli żyć naszym dzieciom to się na to piszę
3
@kkbarca lepiej bym tego nie ujął. Jestem w podobnej sytuacji. Ja jednak w takich sytuacjach zamiast zamartwiania się "co będzie", zaczynam doceniać to co mam. Człowiek osiągając w życiu pewne rzeczy, wiecznie chce więcej i dąży do wyższych celów. Obecna sytuacja na świecie a zwłaszcza na Ukrainie sprawiła, że zacząłem doceniać to co mam. Dach nad głową (tak, też na kredyt... ;)), Żonka, wspaniały 2-letni Synek i Pies. Czego chcieć więcej? No może jeszcze drugiego brzdąca... :)) nie mniej jednak rzeczy materialne odchodzą na dalszy plan.
1
@kkbarca Nie mam w zasadzie niczego: domu, rodziny, dziewczyny itd. Jeszcze nie wiem czy zostanę, ale jeśli zostanę to dlatego, że na coś trzeba umrzeć, a Polska jako gospodarz największych imprez wojennych w historii pozwala umrzeć z godnością, więc gdzie jeśli nie w rodzimym kraju. Chociaż tak jak mówiłem, jeszcze nie wiem, czy zostanę.