- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1320 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
12
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
50 odpowiedzi
Safrani
1
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
67 odpowiedzi
NeroTFP1
11
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1320 Culés
9
Sami mamy z żoną problem zdrowotny i prawdopodobnie nie będziemy mieć nigdy dzieci, a bardzo tego chcemy... Bardzo szkoda Ronaldo, jego kobiety i każdej pary, którą coś takiego spotyka.
0
@masq coś takiego nie powinno ludzi spotykać
2
@LionelM95 zazdroszczę i będę zazdrościć każdemu kto ma fajne zdrowe dzieci. Już teraz w wieku 34 lat mnie to boli, a co dopiero za parę lat. Podejrzewam, że z wiekiem ból będzie coraz gorszy.
1
@masq przykro mi z Waszego powodu, mam nadzieję że postęp w dziedzinie medycyny sprawi iż uda sie wyleczyć Waszą przypadłość medyczną. Co do Ronaldo to niewyobrażalna tragedia, nie wiem czy da sie z czegoś takiego otrząsnąć. Zwłaszcza że bliźniak przeżył i chyba na zawsze będzie na swój sposób przypominał o tej tragedii.
1
@masq też zazdroszczę, ja np. z innych powodów nigdy nie będę miał dzieci, trzymaj się tam
0
@masq a nie myśleliście o adpocji?
0
@zgiru jesteśmy w tej kwestii jednomyślni i na ten moment absolutnie nie bierzemy tego pod uwagę. Ja znam trochę siebie i wiem, że patrząc na to dziecko miałbym żal, że nie mam swojego i podświadomie być może, by mu się za to "obrywało". Do swoich też jest inna cierpliwość i wyrozumiałość, bo jednak share'ujemu z nimi wspólne wady i wtedy sobie myślisz "uparty, ale w sumie też taki byłem". Na ten moment nie wyobrażam sobie mieć dziecko z adopcji.