- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1270 Culés
Gorące dyskusje
Safrani
1
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
53 odpowiedzi
Roobo
6
Sondaż CBOS'u daje konfederacji 15% a koronie 11.5%. Wiedziałem że rozdział im raczej da ale... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
mmaciass
20
Czy tutaj na prorządowej La Rambli w ogóle przewinął się temat aresztowania Leszka... » Czytaj dalej
45 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1270 Culés
8
Alkoholik zostaje alkoholikiem z własnego wyboru. Nikt mu nie kazał chlać póki się nie uzależni i nikt mu nie bronił pójścia na detoks. A przewinienia, wykroczenia itp w takim stanie są niewytłumaczalne w żaden sposób i powinny być karalne równie surowo co wykroczenia na trzeźwo.
Alkoholicy zasługują na więcej wstydu aniżeli współczucia.
2
@msmsms Narkotyk jak narkotyk, mechanizmy działania takie same jak w przypadku każdych innych narkotyków. Problem jest taki, że alkohol w dużych dawkach ma realny wpływ na agresywne zachowania, więc czemu jest legalne? Pytanie retoryczne, logiki tutaj nie ma co wplątywać, bo ona nie istnieje. Ale marihuana jakoś wpływa bardziej na rozluźnienie, można z niej robić olejki, jest to ogólnie uniwersalna roślina, z liści można nawet szałasy i domki w dżungli robić i jest nielegalna, no XD.
0
@ranger3120 Nie no jest różnica między kulturalnym napiciem się winka czy łychy w towarzystwie a między chlaniem na umór i bycie zagrożeniem dla innych. Zdelegalizowanie alkoholu nie byłaby dobra, lata prohibicji to potwierdziły. A co do alkoholików, cóż - ci niestety zawsze byli i będą.
0
@msmsms Często picie na umór to zwyczajnie problemy emocjonalne, to takie wołanie o pomoc w stylu "eeej, zwróćcie na mnie uwagę, mam problemy". Przyczyną większości jak nie wszystkich uzależnień jest jakieś głęboko siedzące poczucie winy.
0
@ranger3120 widzisz, ze mnie zawsze znajomi się śmieją że po alkoholu jeszcze spokojniejszy niż na codzień jestem
0
@ranger3120 To w takich przypadkach powinien zadziałać psycholog a nie alkohol, z tym się zgodzisz na pewno. Alkohol nigdy nie powinien być rozwiązaniem.
0
@msmsms Często ludzie nie są świadomi takich problemów, napiją się, spróbują, poczują się po nich lepiej bo nagle zapominają o problemach czy to emocjonalnych czy egzystencjonalnych, i jest to niejako dla nich środek uśmierzający ból. No ale tak, z takimi rzeczami jak się już zauważy problem to do jakiegoś psychologa czy czegoś podobnego.