- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1766 Culés
Gorące dyskusje
Safrani
3
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
85 odpowiedzi
Zoker
16
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
66 odpowiedzi
NeroTFP1
31
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1766 Culés
34
Wczoraj Guardiola był wielki do 90 minuty i miał mieć drugi finał LM z rzędu. City było perfekcyjnie przygotowane na Real. Pierwszy mecz też zagrali bardzo dobrze, a stracone bramki wynikały z zawieszeń i kontuzji, że taki Fernandinho musiał grać jako boczny obrońca.
To po jego zmianie (zejście Kevina, wejście Gundo) minutę później Gundo zagrywa kluczową piłkę do przodu i tworzy akcję na 0:1. Potem wchodzi Grealish i ma dwie 100% sytuacje, żadnej nie wykorzystują, przy jednej akcji piłka zostaje wybita z linii bramkowej. Potem w 2 minuty City traci 2 bramki, by potem w kolejnych 5 stracić trzecią. Już Guardiola nie jest wielki. Już jego zmiany były fatalne. Już City było fatalnie przygotowane na Real. Jak Ancelotti zdjął Benzeme na 18 minut by zagęścić środek pola, to jest to kunszt trenerski i odpowiedzialność. Jak Guardiola zdjął Mahreza na 3 minuty, by zagęścić środek pola, to już jest fatalnym szkoleniowcem.
Wczoraj realizator po końcowym gwizdku więcej pokazywał Guardiole, niż całościowo Real. Wiecie co mi to przypomina? Messiego. On też był zawsze w FC Barcelonie tą ofiarą, tym kozłem. Po porażce nie pokazywano rywala, pokazywano Messiego.
Łatwo znaleźć sobie kogoś na kim się można skupić i obarczyć go całą winą. Nie spojrzeć szerzej, nie zrozumieć. Ale że tutaj kiedy tyle lat mieliśmy Messiego, jest taki trend na Guardiole - również legendę FC Barcelony, jako i piłkarz i trener - to nie jestem w stanie w ogóle zrozumieć.
4
@GeneralXavi Wynika to z faktu ilości wielbicieli RM, w szczególności wśród dziennikarzy. Ja PL nie oglądam zawsze na angielskiej i nie słucham tego wycia na każde dotknięcie piłki przez RM. Teraz LVP ma w 20 dni 6 meczy a RM, bedzie rotował. Ale to finał i może być różnie, obie drużyny maja doświadczenie w finałach.
1
@tbas Vamos Klopp, choć zagrają ostatecznie piłkarze :)
5
@GeneralXavi Pisałem o tym wczoraj, ze Pep kazał im wyjść wyżej, ale nie posłuchali, dlatego ciężko go za to winić. Wejście Gundogana powinno nastąpić wcześniej, bo grał dużo lepiej od Kevina.
2
@GeneralXavi Pięknie napisane, pozdrawiam i miłego popołudnia życzę. :)
0
@norbi77 Zastanawiam się czy z Walkerem by to dociągnęli do końca. Szkoda znowu tej kontuzji. Dias mega rozczarowanie. Ederson też zawiódł w kluczowym momencie. Courtois dał bardzo dużo Realowi. Dlatego genialny bramkarz to olbrzymia różnica.
4
@GeneralXavi mnie najbardziej śmieszy ta krytyka zmian Guardioli, wygłaszana bez żadnej analizy przebiegu spotkania, tylko po prostu po to żeby się czegoś dowalić i szukać winy tam gdzie jej nie ma. Grealish i Gundogan dali dobre zmiany, a wprowadzenie defensywnego gracza na ostanie minuty spotkania żeby utrzymać wynik nie jest czymś rzadko spotykanym. Przykłady: Liverpool - Barcelona 4:0, pod koniec meczu Joe Gomez wchodzi za Origiego, Anglia - Dania 2:1, pod koniec wchodzi Trippier za Grealisha. Częsta, logiczna metoda.
Ludzie muszą zrozumieć, ze piłkarze to nie roboty zaprogramowane przez trenera, ale ludzie którzy bedą popełniać błędy i czasem jest to poza wpływem trenera. Guardiolę można było krytykować np w sezonie 19/20 po odpadnięciu z Lyonem, kiedy nie sprawdził się jego eksperyment z trzema stoperami (chociaż nie można zapominać o spektakularnym pudle Sterlinga). Ale po ostatnim dwumeczu z Realem? Gdzie w pierwszym meczu Real został zdominowany, ale piłkarze City marnowali setki, albo Fernandinho dawał sobie zakładać siatkę, a Laporte postanowił zagrać w siatkówkę. Albo wczoraj, gdy Ederson zle wychodzi do centry, Dias zostaje przeskoczony przez skrzydłowego 1.74m, a potem w głupi sposób fauluje Benzemę w polu karnym.
1
@GeneralXavi wkurza mnie to, wynik oznacza wszystko, kontekst nikogo nie obchodzi. Zwycięzców się nie sądzi, skądś to głupie przysłowie się wzięło.