- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1704 Culés
Gorące dyskusje
Bocheno1
12
@Faro - Ansu Fati@AlexDark00 - Robert Lewandowski @Popitek12 - Cristiano Ronaldo@NeroTFP1... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
clyde
0
Dopadło mnie... Nie mam w co grać. :( zawsze ja Wam wysyłam jakieś polecajki, teraz sama... » Czytaj dalej
34 odpowiedzi
Konradowskyy
28
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
26 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1704 Culés
1
Matka, siostra, babka, ojciec, a na końcu przyjaciel xD Jak mnie te środowiska piłkarzy bawią, wystarczy przywołać przypadek Emanuela Eboue, który przez rodzinkę wszystko stracił, co zarobił na boisku
2
@Medium ale to był grajek, co roku w Fife się go kupowało
1
@FCB24 Tak, bardzo fajny zawodnik, trochę niedoceniony w Arsenalu
0
@Medium Moglbys przyblizyc historie z Eboue, co tam sie stalo?
4
@JimMorrisonFCB
Wielokrotny reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej grał przez siedem lat w Premier League, gdzie zarabiał miliony. Potem przez cztery lata występów w Galatasaray Stambuł zainkasował osiem milionów euro. Teraz nie ma nic.
- Patrzę wstecz i mówię sobie - "Emmanuel, byłeś naiwny". Wszystkie pieniądze, jakie zarobiłem przesyłałem mojej żonie na wychowanie naszych dzieci. W Turcji zarobiłem osiem milionów, z czego siedem wysłałem jej. Cokolwiek mi mówiła, to ja to podpisywałem - wyjaśniał Eboue
Rozwód doprowadził do tego, że piłkarz stracił wszystko. Rodzinę, pieniądze, a także dom, w którym mieszka teraz nielegalnie i ukrywa się przed komornikami. - Czasami gaszę światła, bo nie chcę, żeby ludzie wiedzieli, że tu jestem. Mieszkam tam, ale boję się, bo nie wiem, kiedy do drzwi zapuka policja.
Czasami śpi na podłodze w mieszkaniu przyjaciółki. - Nazywam to miejsce bunkrem. Mogę się tam ukrywać. Ona ma dzieci, więc nie chcąc im przeszkadzać, śpię na podłodze - tłumaczy.
Były gracz "Kanonierów" jeździ autobusami, nie stać go nawet na wypranie rzeczy - Codziennie ręcznie piorę moje jeansy, ubrania, wszystko. Moje ręce są zniszczone, jakbym pracował na farmie - stwierdził.
Eboue nie ma kontaktu ze swoimi dziećmi, niedawno stracił dwie bliskie osoby - dziadka, który zmarł na raka, i brata, który zginął w wypadku motocyklowym - zmaga się w dodatku z depresją i ma za sobą próby samobójcze. - Pragnę, żeby Bóg mi pomógł. Tylko on może mi pomóc uporać się z tymi myślami, które są w mojej głowie - przyznał.
- Kiedy widzę Thierry'ego [Thierry Henry - red.] to jestem szczęśliwy, a jednocześnie zażenowany moją sytuacją. Gdy oglądam moich przyjaciół w telewizji, to myślę sobie, że nadal powinienem tam być. Oglądanie ich, sprawia mi ból - wyjawił. W 2015 roku był bliski dołączenia do Sunderlandu, ale został zawieszony na rok przez FIFA za to, że nie płacił pieniędzy swojemu agentowi.
Artykuł z 2017 grudnia
1
@Medium Ale to trzeba być k...
0
@Medium Masakra, troche dziwne, ze Arsenal nie wyciaganal do niego reki oferujac chocby jakies pomniejsze stanowisko w klubie.