- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1393 Culés
Gorące dyskusje
Fog_W_1899
4
Ale ten sezon będzie dla nas ciężki. W sumie to myślę, że możemy już odpuścić i za bardzo... » Czytaj dalej
51 odpowiedzi
lajcior
2
Czy według Was 20/26 dni urlopu na cały rok to jest odpowiednia ilość?
37 odpowiedzi
NeroTFP1
28
Haaland i Alvarez są z tego samego rocznika, obaj kreowani są na gwiazdy, na które trzeba... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1393 Culés
0
Szczerze mówiąc to nie wierzę, żeby Real wygrał ten finał. Nie ma żadnych argumentów. W sumie jest jeden - że Real finałów nie przegrywa (a Klopp był kiedyś memem w finałach, ale przełamał klątwę).
Liverpool to nie PSG, które chyba po wsze czasy zostanie memem. Od Chelsea, która ich ścisnęła są jednak level wyżej. Z City, które było lepsze przez 180 min dwumeczu są na równi. W lidze! W LM wygląda to inaczej. Ten zespół już wygrywał LM a sam klub dzisiaj może zgarnąć 7 Puchar Europy. To nie City, których LM paraliżuje i są najbardziej pechową drużyną tych rozgrywek.
Mało tego, ostatni finał to wygrana 3-1, gdzie Liverpool grał bez swojego najlepszego zawodnika, bo rzeźnik Ramos wybił mu bark a i tak decydujący był Karius w bramce, bo z samej gry mecz wyglądał na wyrównany (poprzeczka Isco, słupek Mane i ogólnie akcje po obu stronach). Tylko, że Liverpool zrobił krok na przód, niesamowicie się rozwinęli i są dużo lepszą drużyną niż 4 lata temu. Real już za to bez Ronaldo, bez Ramosa i praktycznie wielu zawodników zjechało poziomem (Kroos, Carva, Marcelo, nawet Modrić mimo dobrej formy). Dzisiaj zdecydowanie najtrudniejsze zadanie dla Realu. Wątpię, żeby Liverpool się nabrał i zesrał przy dobrym dla nich wyniku, oglądali przecież mecze z PSG i City i wiedzą, że trzeba grać do końca.
2
@cris2706 błędem jest sam fakt, że próbujesz to analizować logicznymi argumentami. W Realu nie ma nic logicznego i racjonalnego, Liverpool może mieć 80% posiadania i oddać 30 strzałów - Real strzeli im jednego lub dwa w końcówce. Casemiro może wycinać ludzi co 5 minut na prostych nogach - na pewno nie wyleci. Becker może być top 3 na świecie - puści babola. Tak to po prostu działa, wszystkie statystyki lecą do kosza.