- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 925 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
26
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
53 odpowiedzi
norbi77
11
I niech mi nikt nie wali głupot, że gwiazdy nie mają "immunitetów". Ilu zawodników "bez... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Borneo
0
Polska podpisala umowy o bezpieczęństwie z Anglią , Francją teraz z Niemcami.Rosja była... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 925 Culés
1
Badajcie temat. Ku przestrodze. Pracuje w dużej firmie zajmującej się handlem roślinami. Pod koniec roku zmieniliśmy dostawcę energii elektrycznej (AXPO Polska Sp. z o.o.). Umowa podpisana, czekamy na faktury. Faktur nie ma, no ale różne firmy mają różne okresy rozliczeniowe - czekamy.
Koniec marca - dostajemy wezwanie do zapłaty. Koleżanka dzwoni, temat wyjaśnia, wysłali faktury elektronicznie na zły adres (ich pracownik popełnił błąd w naszym adresie e-mail... na końcu adresu mamy "com.pl", wpisali ".pl"), tego samego dnia płacimy. Pracujemy dalej i... mamy odcięcie prądu. Pół firmy postawione na nogi, bo kwiaty potrzebują prądu (chłodnia). Okazało się, że wezwanie do zapłaty wysłali już na początku marca, na zły adres mailowy (nie sprawdzili, czy jest zgodny z tym w umowie). Od tej wysyłki liczyli ustawowy termin "14 dni" po którym mogą odciąć prąd.
Wszyscy na telefonach, każdy używa jakich ma kontaktów... udało się "zminimalizować" straty do około 10 tys. PLN.
Od marca bujamy się z AXPO żeby otrzymać zwrot kosztów. Kontaktu praktycznie zero. BOK udaje (albo i nie) idiotów. Pierwszy pracownik: "temat przekażemy do naszego działu prawnego". Drugi pracownik "nie mamy działu prawnego, ale przekażę przełożonym". Po 2 miesiącach walki udało się znaleźć kontakt do kierownika działu obsługi klienta "odpowiemy panu do piątku". A w piątek... cisza.
Czy ktoś z Was wie, jak długo rozwiązanie takiego tematu potrwałoby w sądzie?
0
@Mazi
Pewnie miesiące co najmniej ale może pomóc przed sądowe wezwanie, tak czy siak prawnik
4
@Mazi Przed sądem skontaktujcie się z rzecznikiem praw konsumenta. Bardzo często to załatwia sprawę w krótszym czasie.
0
@Mazi Pracujesz w dużej firmie i nie macie prawnika który wam ogarnia takie sprawy,są zewnętrzne firmy które za % ogarniają sądowe wezwania w tydzień a jak nie to sąd. W tym czasie właściciel firmy ma czas na zarabianie pieniędzy.