- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 787 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
26
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
53 odpowiedzi
norbi77
11
I niech mi nikt nie wali głupot, że gwiazdy nie mają "immunitetów". Ilu zawodników "bez... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Borneo
1
Polska podpisala umowy o bezpieczęństwie z Anglią , Francją teraz z Niemcami.Rosja była... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 787 Culés
50
Masz 25 lat, kiedyś marzyłeś o grze w Barcelonie, a teraz faktycznie w niej grasz i mieszkasz w bogatej dzielnicy pięknego słonecznego miasta portowego. Razem z dziewczyną uczyłeś się hiszpańskiego żeby komfortowo funkcjonować. Zarabiasz 18 mln euro za rok gry i codziennie jesz sobie pyszne świeże owoce morza.
Otrzymujesz ofertę przeniesienia się do deszczowego Manchesteru, zapewne na sporo niższym kontrakcie. Możesz tam spotkać swojego łysego ziomka. W menu większości knajp w mieście mają w ofercie ohydną, tłustą rybę w panierce z frytkami.
Ja tam się nie dziwię że Franek chce u nas zostać.
6
@messi564 Zapomniales o najwazniejszym, grasz w ogórkowej lidze europy a projekt sportowy jest mało pewnym punktem.
2
@kuz fakt zapomniałem, ale nie uważam że jest to najważniejsze. Osoby które miały okazję skosztować tej ohydnej angielskiej kuchni to potwierdzą
0
@messi564 Może i Premier League jest najmocniejszą ligą, ale miejsce do życia z top 5 lig zdecydowanie najbrzydsze. Gdzie Anglii do słonecznej Hiszpanii czy Włoch
7
@messi564 Akurat kuchnia to jest zapewne jeden z ostatnich czynników, którym kierują się piłkarze, bo nie wierzę, że w takim Manchesterze nie ma dobrych restauracji. Poza tym przy takich zarobkach to możesz sobie zatrudnić prywatnego kucharza i jesz sobie co zechcesz.
2
@P33ck dokładnie. Dużo osób o tym zapomina, a przecież piłkarze to też ludzie i mają swoje rodziny. Osobiście wolałbym grać w takim Betisie czy Sevilli i mieszkać sobie z rodzinką kilka-kilkanscie lat w Hiszpanii niż grać w jakimś Tottenhamie i weekendami kopać się w deszczowym Stoke. Pomijając finanse oczywiście
0
@Zoker co do kuchni to bym się nie zgodził. W Barcelonie zjesz dobrze na każdym kroku. W Anglii nie. Byłem w najlepiej ocenianych restauracjach, a mimo to jedzenie było bardzo słabe na prawdę.
0
@Toretto Ale w klubach robią im to na co mają ochotę, albo przylatuje kucharz i robi na zawołanie, przy tej kasie to nie problem. Bardziej klimat by mnie odstraszał, 80% w roku to deszcz i szarowka.
0
@kuz ja nie mówię że to jakiś istotny czynnik tylko porównuję kuchnie dwóch różnych krajów, bo to jest przepaść. Kucharza można mieć, ale to też są ludzie i mają też ochotę wyjść na miasto, a nie siedzieć w domu przy kucharzu codziennie.