La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1142 Culés

0

Swoja droga to za ten wjazd w Alonso Hamilton spokojnie moglby dostac kare 5 pozycji na starcie w kolejnym GP.

0

@mekston byla by to raczej ostra kara, tak zawinil, ale nie az tak aby dostac tak surowa kare

0

@Gogonatra Nie, byłaby to standardowa kara. Przelicznik kar przesunięcia równy jest przelicznikowi kar czasowych, za spowodowanie kolizji nie dostałby 3s tylko 5 więc i 5 przesunięć na starcie.

0

@Gogonatra raczej standardowa w takiej sytuacji

0

@mekston Raczej się nie należała. Ukarał sam siebie odpadając z wyścigu. To wystarczająca kara.

0

@Ascend Ale to rozatrujemy z perspektywy efektu na wyscig Alonso a nie oceny zdarzenia i jego zachowania. A gdyby wyeliminowal Alonso to jak uwazasz ze powinna byc kara czy nie?

0

@Ascend Nie liczy się konsekwencja tylko sam czyn i powinien dostać karę gdyby to nie było pierwsze okrążenie które jest okolicznością łagodzącą.
Problem w tym, że kto inny pewnie by karę dostał bo tam się nic nie działo, przerwy były dużo, Hamilton atakował Alonso ale nikt nie atakował Hamiltona, nie jechali w ścisku i była cała wolna przestrzeń.
Sędziowie orzekli, że Hamilton jest w pełni winny zdarzenia ale przez to, że pierwsze okrążenie to tylko incydent naliczą.
A jak już, to zniszczył też wyścig Alonso, Alpine się dobrze spisywało na tym torze ale najpierw stracił pozycje po kolizji a później cały wyścig jechał z uszkodzeniami które wpływają na osiągi.

0

@mekston Wtedy tak.
@Tasde I to właśnie jest bezsensowny przepis, którym zasłaniali się podczas zeszłorocznego GP Wielkiej Brytanii. Max poleciał w bandę, ale nie liczył się skutek, więc Hamilton dostał śmieszne 10 sekund.

0

@Ascend Tam to był inny wał, FIA próbowała ustawić cały sezon pod maksymalne emocje, dlatego przymykali na wszystko oko na co się dało a co by wynik wypaczyło. Dlatego Hamilton dostał 10s kary gdy weekend wcześniej Raikkonen za podobne zdarzenie dostał 20s kary. Ale sam przepis nie jest do końca bezsensowny, patrząc na konsekwencje byś musiał inaczej oceniać to samo zdarzenie a często przyczyną takich a nie innych konsekwencji jest działanie drugiego kierowcy a nie tego co spowodował wypadek.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?