- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1467 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
5
Keir Starmer podał się do dymisji.Hahaha, nadal niech rzekoma lewica bawi się w prawice i nadal... » Czytaj dalej
85 odpowiedzi
doc
7
Jeżeli to prawda to by tłumaczyło ciche podchody pod Barcolęhttps://x.com/_BarcaInfo/status/2068... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
CLS63AMG
30
Czyli podsumujmy:- Po śmierci dwóch obywateli Polskich w Przewodowie Zełeński okłamywał Dude... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1467 Culés
10
Jeżeli myślicie, że sędziowanie w piłce nożnej to żart, to pomyślcie o sędziowaniu w F1.
Wczoraj podczas wyścigu w USA sędziowie dali 5 sekund kary kierowcy Mercedesa który na pierwszym okrążeniu postanowił wykonać głęboki atak w zakręcie czym zakończył wyścig kierowcy Ferrari - kara 5 sekund.
Jeżeli myślicie, że zniszczenie komuś wyścigu to dość duże przewinienie to nie, bo jest wyceniane dokładnie tak samo jak nieutrzymanie 10 długości bolidu za kolejką samochodu bezpieczeństwa co w większości przypadków nie daje nawet żadnej przewagi czy czegokolwiek (nie mówiąc już o wybiórczości oceniania, bo dystansu nie trzymała połowa stawki a ukarano jednego kierowcę).
Inne ciekawe zagadnienie, co jest groźniejsze:
-Obrona przed wyprzedzeniem która kończy się zajechaniem drogi co powoduje wystrzelenie w powietrze drugiego auta
-Urwanie się lusterka z auta które zostało wystrzelone w powietrze
Według FIA za to pierwsze należy się przesunięcie na starcie o 3 miejsca (odpowiednik 3 sekund kary) a za odpadnięcie lusterka auta które mimo potężnej kraksy dało radę dojechać wysoko ale lusterko mu odpadło - kara 30 sekund i to nie w wyścigu tylko doliczona na długo po jego zakończeniu.
W kwestii wyjaśnienia, Fernando Alonso po wypadku dał radę dojechać w punktach ale majtało mu się lusterko które ostatecznie odpadło. Sędziowie na to nie reagowali w trakcie wyścigu, nie pokazali pomarańczowo-czarnej flagi która oznacza konieczność naprawienia usterki. Po wyścigu zespół Haasa złożył skargę, sędziowie uznali że mają rację i po wyścigu rozliczyli zespół Alpine z braku reakcji na flagę której NIE POKAZANO.
To jakby jakiś piłkarz będąc już w domu po meczu dowiedział się, że dostał czerwoną kartkę za faul którego podczas spotkania nie odgwizdano.
0
@Tasde parodia...
0
@Tasde To jest porażające. Fernando został mocno skrzywdzony.
0
@Tasde warto dodac dwie kwestie:
1) Haas w trakcie wyscigu informowal dyrekcie dwukrotnie o lusterku Alonso - brak reakcji (to tez bylo potem odnotowane w raporcie). Tez akurat Haas obrywal rowno pomaranczowo - czarnymi flagami wiec dziwne ze w trakcie wyscigu sie tym nie zajeto.
2) Haas zlozyl protest po wymaganym czasie - nie wiem dlaczego zatem zostal dopuszczony ale to tez osobny watek
0
@Tasde Abstrahując już od tego że niczym klakę przenosisz sędziowanie w tak różnych od siebie sportach, co całkowicie nie ma sensu, to bardzo często powtarzane jest, że w F1 kara się za incydent a nie za jego skutki.
0
@ClassicRock Nie, nie chodzi o różnice sportu. F1 ma możliwość oceniania po wyścigu ale specjalnych sytuacji. W piłce takich sytuacji jest znacznie mniej ale też są mechanizmy oceny pomeczowej.
A chodzi o samą logikę oceniania po fakcie zdarzenia, które powinno być ocenione w trakcie albo pozostawione tak jak jest, bo takie działanie oprócz kompromitowania organów sędziowskich wprowadza też zamieszanie i po prostu niszczy mechanizmy jakimi rządzi się ten sport.
Tak samo było w Austrii z Perezem, gdzie podczas kwalifikacji po przejechaniu Q3 dowiedział się, że nie wyszedł z Q2 i go cofnęli, przez co Gasly który powinien być w Q3 nie pojechał żadnego okrążenia a Perez zmarnował czas, zużył auto, stracił opony na sesji w której go oficjalnie nie było - przez błąd sędziowski.
I tutaj tak samo, ukaranie Alpine za nierespektowanie flagi której im nie pokazano, to jest logika dokładnie taka sama jak czerwona kartka wlepiona po meczu.
A co do oceniania incydentu a nie skutku to tak i nie. To czy ktoś w wypadku poważnie ucierpiał czy nic mu się nie stało nie ma znaczenia, ale ma znaczenie potencjał niebezpieczeństwa i okoliczności. Bez oceny takich aspektów kolizja byłaby po prostu kolizją i by nie dało się ocenić kto powinien dostać 5 sekund kary, kto 10 a kto stop&go.