La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 2056 Culés

konto usunięte

1

Firmy nigdy nie prowadziłem, ale tak na zdrowy rozum. Jeżeli masz długi i sprzedajesz prawa do swoich zysków w przyszłości za natychmiastową kasę, to te pieniądze powinny być najbardziej racjonalnie wydane jak się da. Rozumiem przez to, że kupujesz piłkarzy młodych, za okazyjną cenę, którzy pograją w klubie minimum 5 sezonów.


Czy Raphinha był okazją? Na pewno nie. Duża cena, za gościa, który robił średnie liczby i nigdy nie grał w TOP klubie. Wiek też już nie taki młody, bo 25 latek znacząco się już nie rozwinie. Transfer nieracjonalny biorąc pod uwagę okoliczności.


Czy Lewandowski był okazją? Może tak, ale dla klubu celującego w sukces już teraz. Lewy jest wybitny, ale to jest piłkarz na 3 sezony. Wiek jednak robi swoje. Moim zdaniem te pieniądze mogły być znacznie lepiej zainwestowane. Akurat na rynku jest kilka ciekawych młodych dziewiątek.


Czy Kounde był okazją? Moim zdaniem jego cena oddaje jego umiejętności. Nie była to cena okazyjna, ale transfer można zaakceptować. Ruch względnie racjonalny, ale osobiście nie sprzedawałbym swoich praw do firmy, żeby kupić gościa, którego realna cena jest zbliżona do umiejętności.


Transfery wolnych piłkarzy to już totalny żart. Mam wrażenie, że myśl była taka: „może ktoś odpali, jeżeli nie to się go sprzeda z zyskiem jak Aube”. Chyba każdy wie, że takie transfery za "darmo" trochę kosztują firmę. Jest szansa, że Barca jeszcze wyjdzie na tym z zyskiem, ale czy warto tak ryzykować?



Reasumując z mojej perspektywy większość transferów była totalnie głupia biorąc pod uwagę okoliczności i źródło tych pieniędzy. Oczywiście jestem laikiem w biznesie, być może piszę głupoty :)

konto usunięte

0

@FabianMrozek Christensen worth i Kessie też. Zobaczysz że takiego Kessiego to za 20mln sprzedasz.

4

@FabianMrozek Inwestycja ma czas zwrotu a do tego ryzyko.
Jako właściciel warzywniaka możesz sobie pozwolić na odkładanie gotówki i "inwestycje" pewne albo takie, które po prostu będą cie kosztować czas zmarnowany na odkładanie.
Właściciel korporacji już działa na zupełnie innych zasadach a i pole zwrotu inwestycji jest znacznie większe ale także ryzyko, bo przy korporacji nie istnieje coś takiego jak "bezpieczna inwestycja".
Dla przykładu Lewandowski. To nie jest tylko inwestycja w sukces drużyny ale i inwestycja w marketing oraz przyszły rozwój.
Możesz naściągać młodzików którzy są kotami w worku, zagwarantujesz sobie wtedy bezpowrotną stratę kasy jeżeli ktoś nie odpali (a nie odpala większość). Zysku gwarantowanego nie masz żadnego.
Spójrz na statystyki publiki z zeszłego roku, Camp Nou prawie puste podczas meczów gdzie patologia doszła do tego stopnia, że na naszym stadionie było więcej widzów rywali.
A teraz spójrz na statystyki obecnego sezonu, stadion praktycznie co mecz zapełniony po brzegi. Dlaczego? Bo są piłkarze interesujący. Pedri czy Gavi mogą być dowolnie uzdolnionymi młodzikami, nie przyciągną milionów widzów na całym świecie. Lewandowski to robi.
Jeden pełny stadion licząc tylko standardową cenę meczową to niemal 5 milionów euro przychodu. Po 10 meczach masz teoretycznie spłacony transfer.
A to nie koniec zalet, bo poza finansami masz też gościa z ogromnym doświadczeniem i wiedzą, który przekazuje tą wiedzę swoim partnerom z zespołu. Od kogo ma się taki Fati uczyć? Od Xaviego który nie zna się na ich roli czy od sztabu szkoleniowego w którym nie ma gościa, który osiągnąłby coś na poziomie Barcelony? Mentoring jest kluczowy w rozwoju młodych i nie możesz po prostu stworzyć drużyny gówniarzy i liczyć, że kopiąc się sami ze sobą wiele się nauczą.

Raphinha czy Kounde, to jeszcze młodzi zawodnicy i albo dadzą nam to czego potrzebujemy albo można ich sprzedać i odzyskać spory wkład albo nawet zarobić jeżeli taki Kounde utrzyma swój rozwój.
Raphinha też nie jest stary i bardzo błędnie myślisz, że już się nie rozwinie, zwłaszcza gdy masz w drużynie Lewandowskiego, którego 25-letnia wersja była z 5 klas niżej niż jego 33-letnia wersja.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?