- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 738 Culés
Gorące dyskusje
mmaciass
15
Czy tutaj na prorządowej La Rambli w ogóle przewinął się temat aresztowania Leszka... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
Hosh
34
Mnie bardziej niepokoi który normalny dzieciak wchodzi na Interię lub... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Roobo
3
Sondaż CBOS'u daje konfederacji 15% a koronie 11.5%. Wiedziałem że rozdział im raczej da ale... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 738 Culés
8
Może ktoś będzie miał ochotę sobie przeczytać, więc napiszę Wam jak to u mnie było i w jaki sposób ukształtowałem się jako kibic Reprezentacji Polski. Pierwszy duży turniej jaki obejrzałem w wykonaniu naszych piłkarzy to MŚ 2002 Korea-Japan, gdy po raz pierwszy od 16 lat eliminacje zakończyły się powodzeniem. Jako 15 latek siedziałem wtedy z kumplami w osiedlowym barze "Bochun" wśród starszych sąsiadów z tego samego bloku i mocno ściskaliśmy kciuki za naszych, obwieszeni biało-czerwonymi szalikami. Jak te zawody się wtedy skończyły dla naszych piłkarzy to chyba wszyscy wiemy. Minęły kolejne lata. W międzyczasie zaliczyliśmy nieudane eliminacje do Euro 2004, ale za nie długo podchodziliśmy do eliminacji kolejnych MŚ 2006 i na 10 meczów wygraliśmy 8. Mecze na tym Mundialu oglądałem w domu z ojcem i dwoma braćmi. Wszyscy byliśmy bardzo podekscytowani w pokoju udekorowanym w biało-czerwonych barwach. W tle chodziła mama, która donosiła nam na stół przekąsek. Kolejne rozczarowanie wynikami naszej drużyny i życie toczy się dalej. Stanowisko Reprezentacji Polski obejmuje Leo Beenhakker. Wtedy rozegraliśmy świetne eliminacje do Euro 2008 z Portugalią i Belgią. Nigdy nie zapomnę tych emocji, gdy Ebi Smolarek strzelił w okno na 2-0. Nic oprócz tego momentu nie miało znaczenia. Euro niestety po raz kolejny okazało się dla nas słabe. Oglądałem je z bratem przy piwku i chipsach wymieniając się spostrzeżeniami na temat błędów naszych chłopaków. Kolejne eliminacje do MŚ 2010, które szybko chcieliśmy zapomnieć i wtedy stało się. Organizacja Euro 2012 przyznana Polsce i Ukrainie. Tak dużo działo się u nas z tego powodu, że przepuszczam, iż nawet komuś kto nie interesuje się piłką ciężko było przejść obok tego obojętnie. Niesamowite emocje, które sięgnęły zenitu, gdy Lewandowski strzelił z główki Grecji, a Błaszczykowski ruskim kacapom. Większego sukcesu jednak nie doświadczyliśmy. Przyszedł Nawałka i Polska rozegrała dobre eliminacje po których, zakwalifikowaliśmy się do Euro 2016. Ten turniej był wspaniały dla polskich kibiców. Całe zawody obejrzałem z kumplami przy butelce 40%, a na meczu ze Szwajcarią wybiłem sobie palca u stopu trafiając nim z radości w nogę o stołu :D Odpadliśmy z Portugalią, ale czułem DUMĘ z tych chłopaków! Kolejne eliminacje do MŚ 2018, gdzie zajęliśmy pierwsze miejsce w grupie. Ten turniej to było największe rozczarowanie dla mnie jako kibica. Czułem się po nim jakbym dostał liścia w pysk i ciężko było mi to przełknąć. Długi czas nie oglądałem naszych meczów. Nie miałem ochoty śledzić wyników ze spotkań towarzyskich, ale to, że w końcu znowu poczuję więź z tą drużyną było nieuniknione. Dla mnie osobiście nie istnieją inne reprezentacje dopóki Polska jest w grze i patriotyzm tu nie ma nic do rzeczy. Ściskam dzisiaj mocno kciuki za naszych i oby nasza obrona zagrała mecz życia.
1
@MesQueUnClub_87 to zazdroszczę. Dla mnie ten ostatni mundial był jak rewanż z Liverpoolem - strzał w pysk po którym ostatecznie przestałem się przejmować wynikami, jakoś wielce kibicować. 10 lat temu przy takiej wygranej jak z Arabią skakałbym jak dziecko, teraz tylko się uśmiechnąłem.