- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1360 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
6
Niech mi ktoś wytłumaczy fenomen Netflixa. Połowa roku i ciągle ludzie dyskutują o serialach i... » Czytaj dalej
60 odpowiedzi
Arkon
7
Najlepsi piłkarze w historii, ale bez Leo i CR7. U mnie Diego i Ronaldinho poza... » Czytaj dalej
53 odpowiedzi
RoberDzik
20
Panowie mam szalony pomysł - Norwegia pokonuje Anglię i jest w półfinale. Oceny?
11 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1360 Culés
3
Jako, że Francja może obronić tytuł mistrza świata jako 3 zespół w historii. Rzuciłem okiem na to kto ostatni raz mógł obronić tytuł i wyszło, że Brazylia 1994-2002. Była X3 w finale mistrzostw świata, ale nie udało jej się tytułu obronić. Mogła mieć X3 mistrzostwa świata z rzędu. Nikt nie wie coby było gdyby Ronaldo nie dostał tej tajemniczej zapaści na dzień przed finałem. Ta sytuacja ewidentnie wpłynęła na zespół, a Ronaldo ewidentnie nie był sobą. Francja wówczas wygrała 3-0 i zdobyła swój pierwszy tytuł mistrza świata. Przed Brazylia 1994-2002 obronić tytuł mogła Argentyna Diego Maradony 1986-1990, ale to się nie udało. Przegrali finał 1990 z Niemcami 1-0 po rzucie karnym w końcówce meczu. Czy Francja obroni tytuł mistrza świata? Tego nie wiem historia pokazuje, że to nie jest łatwe, więc stawiam w finale na Argentynę. Zwycięzca jest mi obojętny także to będzie fajny finał dla mnie do oglądania. Neutralny kibic zawsze ma ''łatwiej''
8
@AmigoBlancos Neutralny Madryciak.
Dobre sobie.
Mnie nie oszukasz
0
@Rust_Cohle
Zbyt wielu Madryciakow w tym finale nie ma. Poza Mbappé, tylko Tchouaméni i Camavinga, który gra bardzo mało.