La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 968 Culés

5

Moim zdaniem koniecznym warunkiem przystąpienia do negocjacji Ukrainy z ruskimi powinno nastąpić być wycofanie ich wojsk z terenu Ukrainy , a kolejno oddanie wszystkich zajętych terenów Ukraińcom,oraz rozliczenie wszystkich zbrodni popełnionych przez ruskich na terenie Ukrainy..
Inaczej być nie może...
A Wy co myślicie na ten temat?
@Kgorecki2500 @michal26 @Kondziubarca @Barca1992 @Lionel_Messi10 @macio_944

konto usunięte

5

@tomek8756 Cały czas taka narracja płynie ze strony ukraińskiej więc nie ma co tu rozmyślać.

0

@tomek8756 na to Ruscy nigdy nie pójdą i będą bombardować do usranej śmierci

konto usunięte

8

@tomek8756 usunąć Rosję z planety Ziemia

2

@Rust_Cohle Świat wtedy byłby lepszy..

2

@tomek8756 To wiadomo byłby najlepszy scenariusz. Problem polega na tym, że Ruscy wcale aż tak teraz tej wojny nie przegrywają. Robią to oczywiście kosztem swojej gospodarki i życiem swoich obywateli. Wygląda na to, że stawiają wszystko na jedną kartę. Ten konflikt może ich albo zrujnować, albo jeśli jakimś cudem zdobędą Kijów (nowy atak w zimie/na wiosnę), to wówczas mamy do czynienia z totalną zmianą geopolityki i pyrrusowym zwycięstwem Rosjan. Zdobędą jednak ważne tereny.

Najprawdopodobniej będzie jednak tak, że Rosja ponowi atak, wyśle kolejne pół miliona żółnierzy, starszy sprzęt, 80% tego co im pozostało (część musza zachować, by przeżyć..)
Ukraina znowu trochę się cofnie, ale powstrzyma atak i w lecie powtórka z rozrywki. Znowu będzie atakowanie, ale tym razem już powinni atakować mocniej.

No zobaczymy. Wiemy jedno - |Rosja nauczyła się na własnych błędach...I to nie jest dobra informacja. Teraz wszystko robią z grubsza przemyślanie (poza atakiem w strefi ATO). Tam wybili sobie kilka brygad...

0

@tbas No nie do usranej, tylko w pewnym momencie skończy im się amunicja. Do konfliktu musieliby na dobre przyłączyć Chiny i Iran, a to nie nastąpi. Zaraz wkroczy Białoruś (o ile to nie jest gra pozorów..) i na tym skończą się atuty Rosjan.

0

@michal26 Ważne jest,by Ukraińcy byli cały czas czujni i by nadal było takie wsparcie z USA i innych krajów
Trzeba mieć nadzieję,że Rosja jednak nie zdobędzie Kijowa.. zobaczmy jak się sprawa rozwinie,ale coś mi się wydaje niestety,że ta wojna może jeszcze coś długo potrwać,ale czas pokaże jak to się rozwinie

1

@michal26 nie muszą wchodzić, będą bombardować krytyczna infrastrukturę, UA na dłuższą metę też nie pociągnie, bo każdy ich wspiera ale są granice pewnie. Gospodarka leży, biznesy spieprzają. Muszą się spotkać gdzieś po środku. Ale musi być też jakiś gwarant z zewnątrz w razie gdyby Ruscy po 10 latach stwierdzili ze znowu wchodzą. Jednego jestem pewien, Ruscy nie wyjdą oddajac wszystko poprostu nie wierzę

0

@tomek8756 Brzmi to trochę życzeniowo.
Warunki rozejmu będą zależeć od sytuacji na froncie, jak również od politycznych i gospodarczych możliwości obu stron. To nie jest II wojna światowa i pokonanie Niemców, kiedy można było główne germańskie świnie powywieszać, a narodowi kazać spłacać odszkodowania przez 50 lat.
Tutaj winowajca nie zostanie pokonany, tylko może łaskawie odpuści i postawi warunki rozejmu.

Utrata Republik i Krymu prawdopodobnie spowodowała by
rozpad Federacji Rosyjskiej od wewnątrz, a Amerykanie tego nie chcą, ze względu na możliwość zabrania Rosji Syberii przez Chińczyków, jeśli to państwo by upadło.
W tej sprawie jest niezgoda interesów amerykańskich z ukraińskimi i polskimi, bo my chcemy pełnego pokonania i rozpadu Rosji. Jednak to Amerykanie mają wszystkie karty w ręku, jeśli zechcą, to zmuszą Zełeńskiego do krzywego pokoju i nic nie poradzimy, bo to USA finansują tę wojnę.

Tam też jest debata i kłótnia na ten temat wewnątrz amerykańskiej polityki, generalnie idzie to raczej w stronę poczekania na jeszcze jeden wielki sukces militarny Ukrainy, a potem będzie presja na rozejm. Po dużej wygranej na froncie ta strona konfliktu ma lepsze karty w ręku przy negocjacjach.
Bardzo trudno będzie odzyskać Republiki i Krym, Ukraińcy oczywiście chcą i mogą, ale muszą dostać trochę lepszej broni od USA, no ale wujek ma chyba inne plany.

Dla nas najgorsze jest to, że kacapy wrócą za dwa, trzy lub pięć lat i tym razem zajmą tą Ukrainę, bo będą odpowiednio przygotowani. To jest większy ból głowy, niż to na jakich warunkach będzie ten chwilowy niby rozejm.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?