- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1270 Culés
Gorące dyskusje
Safrani
0
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
mmaciass
19
Czy tutaj na prorządowej La Rambli w ogóle przewinął się temat aresztowania Leszka... » Czytaj dalej
45 odpowiedzi
Roobo
5
Sondaż CBOS'u daje konfederacji 15% a koronie 11.5%. Wiedziałem że rozdział im raczej da ale... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1270 Culés
7
Wyleczyła mnie niesamowicie z emocji ta reprezentacja. Jeśli porażka w dzisiejszym meczu miałaby oznaczać większą rewolucję w tej kadrze, to nawet bym jej chciał. Bo u nas zawsze winny jest trener - zmieniamy go co roku. Dwóch z trzech ostatnich zwolnili praktycznie piłkarze, jednego od pierwszego dnia jechali jak burą szmatę dziennikarze. A te same twarze ciągle zadowolone przyjeżdżają na reprezentację i wszystko jest w porządku. I ci sami piłkarze, którzy na poziomie reprezentacyjnym nie osiągnęli nic oprócz przegranego ćwierćfinału Euro, zachowują się jakby byli w pozycji do decydowania o wszystkich i o wszystkim.
Na Euro chodził filmik z odprawy przed Słowacją jak Sousa uczulał piłkarzy przed Skriniarem, to w mediach dziennikarze (ale i kibice również) stosowali narrację w stylu: "no taka wskazówka to żadna wskazówka, co miał im powiedzieć, każdy by powiedział że Skriniar jest groźny". No to skoro każdy by powiedział, to szkoda że najmądrzejsi piłkarze do tego wniosku nie doszli. Teraz Santos uczula piłkarzy na wrzuty z autu, mówi że to groźna broń Czechów. Pierwszy aut - tracimy bramkę. Półtorej minuty - tracimy drugą.
W tym wszystkim szkoda tylko Santosa. Już bym wolał oglądać reprezentację Ekstraklasy niż piłkarzy, którzy wielce od tylu lat grają świetnie w klubie, a jak Zieliński ma piłkę to stoją jak widły w gnoju i nie potrafią ruszyć do gry, wymyślić coś więcej. Bo to bardziej argument na szkodę tych piłkarzy niż na ich obronę.