- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1150 Culés
Gorące dyskusje
clyde
80
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
89 odpowiedzi
marcin62
5
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
NeroTFP1
61
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1150 Culés
2
Arsenal straci tu punkty na własne życzenie
1
@zeko0 Arsenal to powinien przegrać, więc z perspektywy meczu to wygrali 1 pkt. Z perspektywy walki o mistrzostwo to City się cieszy, ale trudno mowić "na własne życzenie" kiedy po prostu Liverpool był lepszy.
0
@mekston na własne życzenie mam na myśli dlatego, że mieli 2:0, a w ostatniej akcji idealną kontrę na 3:2. Gdyby nie stracili tego gola do szatni, mecz pewnie potoczyłby się kompletnie inaczej.
0
@zeko0 z czego Liverpool miał 3 setki w 1 połowie i wykorzystał 1. W drugiej mogli mieć dużo wcześniej remis - karny Salaha, potem setka Nuneza. Były jeszcze inne sytuacje.
Arsenal ogólnie to prawie nie istniał w drugiej połowie. (wyjątek groźna wrzutka z rożnego i ta kontra, ale najpierw trzeba dobrze podać, a potem wykończyć, a tutaj na podaniu padła)
2-0 to nie jest wynik absolutnie zamykający mecz, co zresztą widzieliśmy w życiu.
Liverpool miał aż 3,96 xG!, a Arsenal dużo słabiej. Liverpool - więcej strzałów, więcej strzałów celnych, większe posiadanie, więcej dużych szans stworzonych, więcej podań itp.
Rozumiem, że Arsenalowi się szybko udało wyjść na prowadzenie, ale z perspektywy całego meczu to Liverpool był po prostu lepszy, a Arsenal i tak wywiózł lepszy wynik z Anfield niż w poprzednich sezonach (ciężko im się tutaj gra).
Ostatecznie dla tytułu to jednak i tak dobra wiadomość dla City. (to już osobna kwestia)