- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1438 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
16
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
68 odpowiedzi
Safrani
3
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
93 odpowiedzi
NeroTFP1
38
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1438 Culés
0
Są tu jacyś byli, aktualni pracoholicy? W jaki sposób się nimi staliście? Robiliście/robicie to, co było/jest waszym hobby? Czy było/jest to uwarkowane głównie sytuacją finansową?
1
@Kengo Niestety ja chyba takim jestem. Wiesz co u mnie w domu nigdy nie było jakoś super bogato. W szkole średniej pamiętam jak znajomi dostawali na prawko, na samochód, a ja to co gdzieś zarobiłem pracując w wakacje musiałem wydawać na ciuchy itp. No i w trakcie studiów ogarnąłem pracę taka, ktora mi pozwalała na branie nieograniczonej ilości nadgodzin. Mam ją do dziś, pracuje u siebie jako kierowca i niestety nie znam umiaru. Przez pierwsze 3-4 lata jeździłem po 10-12 godzin 7 dni w tygodniu praktycznie wliczając w to święta.
Od roku staram się pracować już po 8 godzin, ale nadal mimo, że sobie zapowiadam, że będę robił sobie dzień wolny w tygodniu to nie wychodzi.
Sam łapie się na tym, że jak nie pracuje to liczę ile mógłbym zarobić, powoli Sam zauważam że to robi się chore i w przyszłości planuje zmienić pracę. Nie mam dzieci na chwilę obecną, dziewczyna też jakoś nie narzeka, że mnie wiecznie nie ma, ale widzę że już organizm Sam daje powoli znać, że coś jest nie tak. Ogólnie nie polecam nikomu takiego życia.
0
@Kengo Ja jestem kanapoholikiem. Mogę powiedzieć co należy robić, żeby nim zostać. Nic.
0
@LS Wiesz co jest najlepsze? Że dla Ciebie wydaje się to być najprostszą rzeczą na świecie, a ja sobie tego nawet nie wyobrażam. Nie potrafię usiedzieć w miejscu i nic nie robić, jakbym miał ADHD :P
0
@Kengo Ja po prostu jestem energooszczędny. Ekologiczny, teraz to modne.
0
@LS Wiem. Co raz więcej ludzi rezygnuje z wyścigu szczurów i zamiast tracić lat na ciężką pracę woli korzystać z życia na tyle, ile mogą sobie pozwolić. Nic w tym złego.
1
@Kengo Ja tez taki bylem. Wiecznie chcialem wiecej i wiecej. Dopiero narodziny córki sprawily, ze zmienilem priorytety. Pozdrawiam.