- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1713 Culés
Gorące dyskusje
Peciak
8
@clyde @Dari0G Tusk już kiedyś wyjaśnił po co do polityki idą. Nic się nie zmienia... » Czytaj dalej
118 odpowiedzi
MaziFCB
3
Jak rządził PIS to myślałem ze gorszej bandy złodziei, leserow i niekompetentnych osób nie... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
marcin62
9
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1713 Culés
21
Za tak wybitne osiągnięcie dostanie książkę o zwierzętach w Afryce za 15 złotych.
12
@BartqRKO trochę współczuję i jednocześnie podziwiam.
11
@BartqRKO Ja w moim liceum przodowałem w tej kategorii, 3 lata- 2 nagany za nieobecności. xD
5
@Firestone jeśli ten chłopak chcial sie czegoś nauczyć to 100% frekwencji nie pomaga, w domu ucząc sie sam w godzinę jesteś w stanie nauczyć sie więcej niż przez 4 lekcje w szkole
9
@hayek Najniższa frekwencja w historii szkoły pozdrawia.
4
@Anonymus0608 poza tym nie korzysta w pełni z życia. Ja to uważam, że szkoła średnia to idealny moment na czerpanie z życia, bo potem studia czy tym bardziej praca to jest już okres, w którym na nieobecności sobie pozwolić nie można. Natomiast w szkole średniej wystarczy, że rodzic napisze usprawiedliwienie i sprawa załatwiona. Nie ma co marnować czasu w szkole, bo i tak uczą nas tam wszystkiego i niczego tak naprawdę, zwłaszcza w liceum, bo jeszcze w technikum to chociaż kierunkowo się człowiek rozwija.
2
@Anonymus0608 Zależy jaką jest się osobą. Ja się nie zgadzam z takim twierdzeniem. Kontakt z nauczycielem jest ważny.
5
@Firestone oj tak, w 3 liceum to już człowiek nawet sobie sam usprawiedliwiał nieobecności. Chociaż i tak uważam z perspektywy czasu że mogłem jeszcze bardziej mieć wywalone na szkole. To nic w porównaniu ze studiami
6
@Firestone 3 lata temu skończyłem szkołę, pierwszy rok technikum miałem okolo 80% frekwencji, każdy kolejny to okolo 50-55% i koniec końców 2 tyg sam sie do matury przygotowywałem i zdalem z dobrym wynikiem, teraz jak na to patrze z perspektywy absolwenta to system szkolenia jest beznadziejny i większość to strata czasu dla uczniów
1
@Kgorecki2500 tylko że typowa lekcja wygląda w ten sposób że z 45 min lekcyjnych może 20 jest produktywne
3
@Firestone Jasna sprawa. Były przedmioty na które się chodziło i były takie, które miało się w nosie. Wolałem wyjść o 12 że szkoły niż siedzieć do 15 żeby tylko mieć obecność na niemieckim, wosie i jeszcze czymś innym.
0
@Anonymus0608 Ale zawsze możesz się nauczyciela spytać jak czegoś nie rozumiesz, tak samo na korepetycjach. Ja z samego matemaksa bym się na maturę z matmy nie nauczył, musiał być ten drugi człowiek a nie, że "Ja sam wszystko ogarnę"
0
@BartqRKO u nas w klasie ledwo wsyzscy mieli klasyfikacje z większosci przedmiotów xDD
2
@Kgorecki2500 Ty mówisz o lekcjach typu matematyka, fizyka czy biologia. Takich zajęć się raczej nie opuszczało. Tu mowa raczej o tych przedmiotach, które zapychają dzień i nie są nikomu do szczęścia potrzebne.
0
@Kgorecki2500 tylko spójrz na to w taki sposób, co wyniesie uczeń z 45 minutowej lekcji, który jest w miare bystry załóżmy z matmy, jak połowa czasu lekcji to rozpoczęcie, nauczycielka sprawdza czy zadania domowe są zrobione, w między czasie jakies dyskusje z uczniami, potem wprowadzenie do tematu, to mija okolo 25 min na takie coś, i tak jak już temat lekcji jest zaczęty to nauczycielka cos tam pokazuje, nie dużo ale coś i pyta czy klasa rozumie a 4 osoby powiedzom że nie i za nim im to wytłumaczy to jest koniec lekcji. Tak wyglądają lekcje w tych czasach, strata czasu dla większości uczniów
0
@BartqRKO Zmaczy pomijam, że dla mnie fizyka czy chemia w 1 klasie była zbędna ale ok. tak jednak ze wszystkich przedmiotów, jeżeli już muszę się ich uczyć, wolę przy nauczycielu.
@Anonymus0608 No ja sobie nie wyobrażam całkowitej nauki w domu ale kto co lubi. (Zdalne to była katorga i depresja a nie szkoła)
0
@Kgorecki2500 mnie do chodzenia do szkoly niechęcilo to jak bezsensownie lekcje byly prowadzone, i świadomość że w domu ten sam temat co omawiamy w szkole na 4 lekcjach jestem w stanie ogarnąć w godzine, dla mnie lekcje powinny byc hybrydowe to byłoby zdecydowanie bardziej produktywne
1
@Kgorecki2500 Nauka stacjonarna ma jednak mimo tego swoje plusy.
Gdyby w moich czasach była nauka zdalna, to myślę, ze taka matura z matematyki poszłaby mi gorzej
Nauczycielka nas cisnęła z nauką, ale myślę, że wyszło mi i innym osobom z klasy na plus
2
@BartqRKO Pamiętam jak w pierwszej klasie gimnazjum wychodziło mi 100% frekwencji. Miałem w ostatnim tygodniu zrobić sobie przerwę, ale młodego i naiwnego 14-latka wychowawca przekonał, że warto dociągnąć, bo będzie nagroda.
Ugadałem się z nią, żeby mi tę nagrodę wręczyła w klasie, a nie na sali gimnastycznej przy całej szkole.
Zakończenie roku. Dyrektorka czyta jedynego ucznia, który zrobil 100% frekwencji, czyli mnie. XD Dostałem jako nagrodę "Pana Tadeusza" (niestety chodzi o książkę, a nie butelkę wódki), a uczniowie z z mojej i innych klas w większości patrzyli na mnie z taką pogardą, bo to jednak nie była jakaś elitarna szkoła. :D
W kolejnych latach ten ostatni tydzień sobie odpuszczałem, mimo, że przez kolejne 2 lata na końcówce roku miałem też 100% frekwencji.