- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1492 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
2
Ale ludzie niektórzy mają problem z opcjonalnym uproszczeniem gry xD Ja się w nowym Goticzku... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
norbi77
8
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
NeroTFP1
41
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1492 Culés
2
"Dowódca węgierskiej armii sugeruje, że w 1939 r. Zachód powinien był poświęcić Polskę w imię pokoju"
"Propokojowa postawa węgierskich władz wobec inwazji Rosji na Ukrainę przybiera na sile. Do tego stopnia, że nowy szef sztabu generalnego armii Gabor Borondi na antenie państwowej telewizji posłużył się przykładem inwazji Niemiec na Polskę w 1939 r. W jego ocenie była to "lokalna wojna", która zamieniła się w światowy konflikt przez nieudany proces pokojowy. O fałszywej interpretacji historii przez wojskowego donosi niezależny węgierski portal Telex."
"- Pomyślmy o II wojnie światowej, w 1939 r. wojna polsko-niemiecka zaczęła się jako wojna lokalna i jaki był jej koniec? Nie udało się — jeśli mogę to ująć w ten sposób — zapobiec tej eskalacji w czasie procesu pokojowego, która doprowadziła do II wojny światowej — powiedział Borondi."
"Portal Telex stwierdza, że generał zastosował fałszywą interpretację historii. Przypomina, że Wielka Brytania i Francja uzgodniły wcześniej, że Polska będzie broniona za wszelką cenę. Dlatego nie może być mowy o "lokalnym konflikcie", ponieważ Alianci wystosowali 3 września 1939 r. ultimatum wobec III Rzeszy, a następnie wypowiedziały jej wojnę. Węgrzy uczą się tego podczas lekcji historii w siódmej klasie szkoły podstawowej."
"Zdaniem niezależnych dziennikarzy, Borondi chciał zasugerować w ten sposób, że ponad 80 lat temu Paryż i Londyn działały lekkomyślnie, pogrążając Europę w wojnie. Wypowiedź ma z kolei związek z aktualną postawą państw Zachodu wobec Ukrainy, która cieszy się pokaźnym wsparciem wojskowym i finansowym."
"Węgierski "Blikk" dodaje, że zachodnie mocarstwa w latach 30. XX w. długo dążyły do pokoju i nie reagowały dostatecznie na działania Adolfa Hitlera, gdy Niemcy na każdym kroku łamały postanowienia traktatu wersalskiego. W tym miejscu dziennik przypomina, że także Rosja złamała wszelkie umowy międzynarodowe przez bezprawną aneksję Krymu w 2014 r., a Zachód starał się "przełknąć" zdobycze Moskwy i zamrozić konflikt przez realizację tzw. porozumień mińskich. "W ten sposób Putin mógł teraz przeprowadzić zmasowany atak na Ukrainę 24 lutego 2022 r." — czytamy." [Onet]
@tomek8756 @Barca1992 @Przemek2323 @Kondziubarca @michal26 @barcelonaLM
1
@Kgorecki2500 No debil
1
@Kgorecki2500 Jak to było? Budapeszt w Warszawie, a Orban to największy przyjaciel?
1
@Kgorecki2500 Węgrzy trzymali z Hitlerem, teraz trzymają z Putinem. Nie dziwią mnie wcale słowa o "odpuszczeniu" Polski w 1939. Ukrainę teraz też by odpuścili. Tacy to "bracia"