- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1567 Culés
Gorące dyskusje
TR3YWAY
18
Pomyśleć, że te psiary piszą te komenty na poważnie, do Choroszczyhttps://twitter.com/sknerus_/... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
ShawnC
1
Real 4 transfer a Deco jeszcze pewnie potrzebuje pieniędzy żeby zacząć działać nad kolejnymi... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
tomek8756
1
Wesele bez alkoholu -tak czy nie?
52 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1567 Culés
1
Widuję coraz więcej ludzi w większych miastach przemieszczających się na elektrykach. Nie tracą czasu na stanie w korkach, dodatkowo oszczędzają i mają aktywność fizyczną.
Jakie są koszty jazdy na rowerze elektrycznym? Jedno naładowanie baterii do pełna kosztuje około 0,60 zł. Pełne ładowanie pozwala na przejechanie 120 km. Koszt przejechania 10km na rowerze elektrycznym to około 4 grosze, 50km – 22 grosze.
0
@Kengo Rozumiem taki sprzęt jak ktoś przekroczył 50. rok życia.
2
@Kengo Nie trzeba mieć elektryka, ja jeździłem po Krakowie zwykłym rowerem i również było przyjemnie.
Osobiście uważam, że rower elektryczny na miasto jest dla wyjątkowych leni, trochę oszukane jest to poruszanie się. To już bym wolał hulajnogą elektryczną, kilka razy taniej i wygodniej.
1
@Kengo ale jakie są koszty inwestycyjne :D
3
@Kengo kup sobie zwykły rower :D ja codziennie do pracy śmigam na rowerze i zajmuje mi to około 10 minut w jedną stronę. Samochodem taka sama trasa zajmuje mi 30 minut.
0
@Tomo1989 @cules100pro @Zoker Jeśli ktoś by dojeżdżał nim np. do pracy, a miał do niej dłuższy kawałek to średnio to widzę. Musiałby mieć ubrania na zmianę.
@Survier W perspektywie dłuższego okresu czasu i regularnego korzystania opłaca się znacznie bardziej niż auto dla kogoś, kto mieszka w mieście lub obok. Z tego, co czytałem można na nim wykręcić 80 tyś. km zanim będzie do wymiany. Bateria jedna na cały okres funkcjonowania. Ładowanie to jakieś grosze. Wspomaganie do 25 km/h. Nie trzeba do niego żadnych uprawnień (wyjątkiem jest karta rowerowa dla u18).
0
@Kengo To już zależy od chęci i determinacji. Znajomy od wiosny do jesieni po 50 km dymał rowerem do pracy :D
1
@Survier Wcale nie tak duże. Rower możesz kupić od 2000zł. Oczywiście możesz też za 7000zł. Ale możesz też przerobić już posiadany rower. Jeśli jest dobry to dodajesz kolejne 2000zł na części. Czyli silnik w kole i baterię. Kontroler i sterowanie to groszowe sprawy. Zużywa się głównie mechanizm przeniesienia napędu, czyli łańcuch i zębatki. Koszt od kilkadziesiąt do kilkaset złotych. Można też iść całkowicie po taniości i przerobić całkiem stary rower za 150zł, dołożyć silnik za 300zł i baterię za 1000zł. Wtedy zużywa się tylko jedna zębatka i łańcuch. Koszt wymiany marginalny.
Edit. A jeszcze dodam, że można przerobić przednie koło roweru. Wtedy nie ma dodatkowego zużycia zębatek i łańcucha. I jest łatwiej to zrobić.
1
@Kengo Ja mam 10km do pracy w jedną stronę i jadąc spokojnie manualnym rowerem nie śmierdzę potem i nie potrzebuję ciuchów na zmianę.
4
@Tridente2015 a czy współpracownicy maja takie samo zdanie czy postanowili siedzieć z dała od Ciebie?
1
@Tridente2015 Ja mam 9km i śmierdzę jak skunks ale pocę sie dość mocno bo jestem niezłym grubasem ostatnio. Do tego jazda w Gdańsku= góry
0
@ObiwanKenobi Och, raczej nie mają problemu przebywać w moim towarzystwie :)
0
@Kengo miłego wdychania spalin z rur wydechowych aut , które mijasz