- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1561 Culés
Gorące dyskusje
clyde
71
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
79 odpowiedzi
NeroTFP1
53
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
37 odpowiedzi
Bogan
3
Niezły hejt się wylał. Nikt go w Barcelonie nie chciał, poszedł do Realu i płacz. Mam... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1561 Culés
13
Javier Tebas jechał kiedyś przez pustynie z rodziną.
Był zaradnym człowiekiem więc przygotował się sumiennie - w bagażniku były dziesiątki jeśli nie setki litrów wody, tak żeby wystarczyło dla każdego.
W samochodzie była również klimatyzacja.
Jednakże Javier bardzo obawiał się że mimo zapasów umrą z pragnienia.
Słyszał że kiedyś pewien Anglik oraz pewien Francuz również jechali przez pustynie i tak chlali na potęge że ledwo dojechali.
Obawiał się również że klimatyzacja spowoduje nadmierne zużycie paliwa.
Nakazał wszystkim członkom rodziny brać tylko kilka małych łyczków na dzień - tak na wszelki wypadek gdyby podróż się wydłużyła.
Klimatyzacja pozostawała wyłączona - tak na wszelki wypadek gdyby musieli pokonać więcej kilometrów.
Wkrótce cała rodzina była kompletnie odwodniona, ledwo oddychając w wywołującej nudności duchocie.
- Javier napijmy się.
- Nie! Weźmiemy łyka jutro, musimy oszczędzać!
- Javier, włącz klimatyzacje.
- Nie! Jeszcze szmat drogi przed nami, nie możemy marnować paliwa!
Po tygodniu takiej wyczerpującej jazdy cała rodzina była na skraju wytrzymałości. Javier był jednak nieugięty - jego rodzina nie umrze z powodu złego zarządzania wodą!
Po kolejnych kilku dniach wszyscy zaczeli majaczyć, zbyt słabi by nawet otworzyć bagażnik z wodą. Wystąpiły udary słoneczne.
Ostatecznie cała rodzina umarła z pragnienia z bagażnikiem pełnym wody i bakiem pełnym paliwa.
0
@don'T.R.I.P.e smutne